☃Obserwatorzy☃

sobota, 31 stycznia 2015

Denko styczeń (29)

W styczniu udało się zużyć 3 razy więcej kosmetyków niż w grudniu
Jako maniaczka chomikowania często zostawiam na dnie resztówki w akcie oszczędzania ulubionych produktów.
Na szczęście ktoś wpadł na genialny pomysł wstawiania zdenkowanych pojemników.
I to mnie zmotywowało do wykańczania tego co mi zalega na półkach od dawna.




Po męsku:

*Oriflame - żel do mycia ciała i włosów Kick Off, ładny świeży zapach (ocena 5). Kupi ponownie
*Balea Men - żel pod prysznic pobudzający, bardzo świeży cytrusowy zapach (ocena 5). Kupi ponownie
*Oriflame - perfumowany antyperspirant w kulce Tycoon, zapach bardziej dojrzały, elegancki (ocena 4). Kupi ponownie
*Oriflame - odżywcza maseczka Essentials, nie zauważyłam tego odżywienia (ocena 3). Raczej nie kupię ponownie
*Balea - maseczka odżywczo owoce lata (ocena 4). Kupię ponownie
*Oriflame - perfumowany krem do ciała (ocena 4). Może kupię ponownie
*Oriflame - krem do rąk, średnio lubię zapach migdałów (ocena 3). Raczej nie kupię ponownie
*The Secret Soap Store - krem do rąk z masłem shea, zielona herbata, boooski (ocena 5). Kupię ponownie
*Aloesowe Studio - krem/żel kojący, drogi przyjemniaczek (ocena 5). Raczej nie kupię ponownie

 *Oriflame - żel oczyszczający do twarzy, świeżo pachnie, w miarę oczyszcza (ocena 4). Może kupi ponownie
*Oriflame - tonik normalizujący, przeterminował się (ocena 3). Nie kupię ponownie
*Be Beauty - nawilżające mleczko odświeżające do demakijażu, dobre ale przeterminowało się (ocena 4). Raczej nie kupię ponownie
*Pantene Pro-V - bardzo mocno utrwalający lakier do włosów (ocena 5). Kupię ponownie
*Oriflame - podkład Perfect Fusion Foundation, stał się ulubieńcem (ocena 5). Kupię ponownie
*Oriflame - balam do ust, zważył się siostrze (ocena 3). Raczej nie kupimy ponownie
*Avon - woda toaletowa perfumentka w kulce Aromadisiac (ocena 3). Nie kupię ponownie

*Avon - odświeżający spray do stóp limonka i mięta, dość mocno pachnie alkoholem (ocena 3). Nie kupi ponownie
*Oriflame - antyperspirant w kremie Pure Care, w miarę skuteczny (ocena 4). Może kupię ponownie
*Oriflame - antyperspirant w kulce, używany przez rodziców (ocena 4). Kupią ponownie
*Dove - pielęgnujący żel pod prysznic, bardzo wydajny, lubię ten zapach (ocena 5). Kupię ponownie
*Oriflame - żel do higieny intymnej, kwiatowy zapach (ocena 4). Kupię ponownie
*Avene - krem mineralny z dużym filtrem UV, nie użyłam bo się przeterminował (bez oceny)
*Dada - chusteczki nawilżone lawendowe ale zapach duszący (ocena 3). Siostra pewnie kupi ponownie



*Be Beauty - zmywacz do paznokci nawilżająco-zmiękczający, fajny w użyciu (ocena 5). Kupię ponownie
*Nailty - zmywacz do paznokci, słabo zmywa (ocena 2). Nie kupię ponownie

*Loton - jedwab w płynie, nie najgorszy (ocena 4). Może kupię ponownie
*Balea - szampon nawilżający, już kolejne opakowanie, zapach mango (ocena 5). Kupię ponownie
*Schwarzkopf - Blonde Ultime wyjątkowo jasny chłodny blond 12-1, jestem zadowolona z rozjaśnienia (ocena 5). Kupię ponownie

środa, 28 stycznia 2015

Oriflame - Balsam do ust Lip Spa Therapy (rozdanie)





POJEMNOŚĆ: 1.6 g (5)
CENA: ok. 24.90(4)
WYDAJNOŚĆ: (5)
ZAPACH: słodki, brzoskwiniowy, mój ulubiony (5)  
KONSYSTENCJA: wazelinowa dość miękka (5)

 


SKŁAD: OCTYLDODECANOL, RICINUS COMMUNIS SEED OIL, PENTAERYTHRITYL TETRACAPRYLATE/TETRACAPRATE, LANOLIN, PENTAERYTHRITYL TETRAISOSTEARATE, CERA MICROCRISTALLINA, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, POLYETHYLENE, PARAFFIN, BIS-DIGLYCERYL POLYACYLADIPATE-2, CANDELILLA CERA, ETHYLHEXYL METHOXYCINNAMATE, CANCELLED CERA CARNAUBA, BUTYLENE GLYCOL, BUTYL METHOXYDIBENZOYLMETHANE, PARFUM, PANTHENOL, CANOLA OIL, PROPYLPARABEN, ROSA CANINA FRUIT OIL, BHT, TOCOPHEROL, CI 77891, CI 15850, CI 77491, CI 77492, CI 45410, CI 77499, CI 42090

OPIS PRODUCENTA:  Koi i chroni skórę ust, a jednocześnie doskonale ją nawilża. Balsam z technologią 2-w-1 subtelnie podkreśla naturalny koloryt ust, zapewniając im całodniowe nawilżenie* i chroniąc ich delikatną skórę przed działaniem stresorów środowiskowych. SPF 8.

U MNIE: Bardzo przyjemna ze względu na podwójną formułę. Zewnętrzna warstwa nadaje kolorku, a wewnętrzna daje nawilżenie. Kolor który wybrałam to Natural Pink. W promocji można kupić taniej ;). Nie uwydatnia suchych skórek, więc nadaje się na mroźne dni, kiedy nasze usteczka są narażone na spękania. (5)

OCENY kolejno od 1 do 5, gdzie 1 to najgorsza ocena
________________________________________________________
wchodzcie zgłaszajcie się :)
u Sandy Osman

wtorek, 27 stycznia 2015

Niby portfel pusty a ciężko nic nie kupić :P

Zbyt dużo wydatków, zbyt małe zarobki.
Znacie to?
Aktualnie bez pracy, wyliczająca na co można sobie pozwolić
Obchodzenie się smakiem.
Ale z drugiej strony przynajmniej nie kupuje się rzeczy mało ważnych.
No prawie... :)


po połowie wosków od Myszki ;) dużo nie wydałam, 80gr za sztukę a jest co wąchać, na razie do komina poszły owoce tropikalne, mocne cholerki ale ładne;)
Osoba, która wygra nadchodzace rozdanie, zgarnie po kawałku kilka zapachów :)

Od dermatolog takie leki, biorę je pare dni więc czy będą efekty dowiem się za jakiś czas :) trądziku precz!

Krem ze śluzem ślimaka - kupiłam sobie ten najtańszy, żeby zobaczyć jak przyjmie go moja skóra i w sumie nie jest źle ;)

Odżywka do włosów Biovax - siostra kupiła od koleżanki, dopiero raz użyłam, więc ciężko określić jaka jest ;)

Mamie podebrałam czerwoną pomadkę Oriflame, chciałam matową, ale że usta są suche i popękane to wzięłam bardziej nawilżoną, nie daje takie mocnego efektu ale do mojej jasnej cery pasuje.

Żele do kąpieli Marks&Spencer, zapachy mimo wszystko nie powalają, irysowy jest chyba najładniejszy.
Dziś zmuszona byłam udać się komunikacją miejską do szkoły, więc na osłodzenie poranka wstąpiłam do tamtejszego Rossmana.

Od razu na wejściu przywitały mnie mydła, więc sięgnęłam po wiele razy oglądane u Was mydło z pingwinkiem:P cena zwaliła mnie z nóg.

Poleciałam też zobaczyć, czy jakieś farby są w promocji. Dorwałam Blonde Ultimate za 16.79 jeszcze jej nie miałam, jutro się dowiem co wyjdzie na głowie :D

Polecany przez Was szampon Babydream za 4.99 bo jakoś w moim mieście go nie widziałam. Też jutro pójdzie w ruch.

Słodka Walentynkowa karteczka :D

Płyn micelarny Garniera też przez wielu polecany, kupiła siostra i pewnie jej odpowiada.

Wellness&Beauty żel do kąpieli i pod prysznic o zapachu mango i papaji w formie miniatury. Zapach do zjedzenia :)

Włóknista pasta modelująca do włosów Toni&Guy na promocji. Po cichu dodam, że taki mały bonus do prezentu walentynkowego.

I coś dla Was: miniatura kremu do rąk Eveline - będzie elementem rozdania, które mam nadzieję już niebawem. I puste opakowanie na odlewkę czegoś z mojej szafki.

czwartek, 22 stycznia 2015

Chcecie Candy z odlewkami oprócz nówek? ;)


Myślę nad nowym Candy dla Was :)

Mam sporo kosmetyków np. Balea, które nie do końca pasują mi, a może komuś innemu by pasowały ;).
Są już otwarte, jednak z dobrymi datami przydatności i przechowywane prawidłowo.
Osobie, która zostanie wylosowana, wyślę fotki potwierdzające termin ważności.

Mogłabym również oddać po kawałku wosków zapachowych do kominka m.in. Yankee Candlee. Akurat na wypróbowanie, czy zapach Wam odpowiada.

Oczywiście oprócz używanych produktów w puli znajdowałyby się nówki.

Jeśli uzyskam trochę Waszej opinii, już niebawem ruszy Candy :)
______________________________________________

a już teraz możecie się zgłosić do Capelli Sani na rozdanie :)
do zgarnięcia takie słodkości:

czwartek, 15 stycznia 2015

⚓L'Oreal - OLEJEK DO TWARZY NUTRI-GOLD OLEJKOWY RYTUAŁ⚓





No ok, zdjecia już były to teraz trochę treści.
Zgłosiliście się do testowania tego olejku?
do rozdania było ich aż 1001 sztuk :o
W sumie nawet zapomniałam, że brałam udział w akcji, aż do czasu kiedy przyszła do mnie paczuszka.

POJEMNOŚĆ: 30 ml (4)
CENA: ok. 35.99(4)
WYDAJNOŚĆ: (4)
ZAPACH: przyjemny, nie nachalny (5)  
KONSYSTENCJA: olejek, po chwili suchy (5)

SKŁAD: CAPRYLIC/ CAPRIC TRIGLYCERIDE, OLEA EUROPAEA OIL/ OLIVE FRIUT OLI, SIMMONDSIA CHINENSIS OIL/ JOJOBA SEED OIL/ SUNFLOWER SEED OIL, ROSA CANINA FRIUT OLI, PARFUME, FRAGRANCE, ZEA MAYS OIL/ CORN OIL, PRUNUS ARMENIACA KERNEL OIL / APRICOT KERNEL OIL, PASSIFLORA EDULIS OIL/ PASSIFLORA EDULI SEED OIL, ORYZA SATIVA BRAN OIL / RICE BRAN OIL, TOCOPHEROL, LIMONENE, PELARGONIUM GRAWEOLENS FLOWER OIL, CITRUS AURANTIUM DULCIS PEEL OIL/ ROSEMARY LEAF OIL, GERANIOL, ORIGANUM MAJORANA LEAF OIL, LAVANDULA ANGUSTIFOLIA OIL/ LAVENDER OIL, ANTHEMIS NOBILIS FLOWER OIL, LAVANDULA HYBRIDA OIL, CUCUMIS SATIVUS FRUIT EXTRACT/ CUCUMBER FRUIT EXTRACT, BENZYL ALCOHOL, CITRAL, CURCUMA LONGA EXTRACT/ TURMERIC ROOT EXTRACT, EUGENOL, COUMARIN, SCLAREOLIDE, ROSA SPP/ ROSE FLOWER OIL, JASMINUM OFFICINALE EXTRACT / JASMINE EXTRACT, ALPHA-ISOMETHYL IONONE (F.I.L D159186/5).

OPIS PRODUCENTA: Z upływem czasu skórze skłonnej do wysuszania może brakować składników odżywczych, istotnych do zachowania jej zdrowego wyglądu. Laboratoria L'Oreal Paris wyselekcjonowały 8 Regenerujących Olejków (róża, pomarańcza, lawenda, gernium, jaśmin, majeranek, rozmaryn, marakuja), znanych ze swych właściwości przeciwutleniających i przywracających skórze witalność, by w połączeniu z odżywczym olejkiem z jojoby podarować Twojej skórze nowy, wyrafinowany wymiar pielęgnacji. Jego aromatyczny zapach daje uczucie zmysłowej przyjemności i doskonale odpręża. 

U MNIE:  Skład jest bardzo długi, ale widzę w nim sporo ekstraktów i olei.
Buteleczka jest estetyczna, szklana, minimalistyczna.
Dozownikiem jest pipetka, dzięki której odmierzamy tyle olejku ile chcemy.
Olejek błyskawicznie zamienia się w suchy olejek i nie pozostawia na skórze tłustego filmu.
Olejek nie spływa po butelce, nie rozchlapuje się, nie brudzi wszystkiego wokół.
Nie powoduje podrażnień.
Nie wiem jak sprawuje się pod makijaż, bo stosuję go na noc co parę dni.
Opakowanie na pewno wykorzystam potem do czegoś innego :P (5)

 OCENY kolejno od 1 do 5, gdzie 1 to najgorsza ocena

niedziela, 11 stycznia 2015

Denko grudzień (10)

Ostatnie w roku 2014, trochę spóźnione denko ;)
W grudniu o dziwo nie było tego tak dużo, biorąc pod uwagę, że w denku znalazły się 3 produkty męskie i 1 mamy

I kilka migawek co zużyło się z końcem roku

 Po męsku:
*Oriflame - kulka, zapach perfum Flamboyant, podobno może być (ocena 5). Kupi ponownie
*Nivea - panka do golenia, ładny męski zapach, wygodne używanie, nawilżenie skóry (ocena 5). Kupi ponownie
*Oriflame - żel pod prysznic, zapach perfum Giogdani Man Incontro (ocena 4). Może kupi ponownie



*Oriflame - krem odżywczy na noc Diamond Cellular, słodki zapach, ładne opakowanie, dobre nawilżenie, również dla osób w młodym wieku (ocena 5). Kupi ponownie
*Purederm - Botanical Choice, plastry na nos, ładnie wyciągają wszystkie, a przynajmniej większość syfków z nasady nosa (ocena 5). Kupię ponownie






*Oriflame - Volume Build tusz do rzęs, z dużą standardową szczoteczką, tusz spełnia swoją rolę (ocena 4). Może kupię ponownie
*Oriflame - woda toaletowa Divine, delikatny zapach, woda w kolorze błękitu, widać zużycie, nie jest zbyt trwały (ocena 4). Kupię ponownie

*Oriflame - antyperspirant Acticelle, z zieloną herbatą, ładny zapach ale słabe działanie, używam jedynie na noc (ocena 2). Może kupię ponownie
*Oriflame - malinowy scrub do stóp, stopy są gładkie i pachnące gumą malinową (ocena 5). Kupię ponownie
*Go Pure - chusteczki odświeżające, dobrze nawilżone, szybko dają uczucie ulgi w gorace dni (ocena 5). Kupię ponownie

wtorek, 6 stycznia 2015

2o14 w statystykach


Przedstawiam Wam to, ile osiągnęłam w ciągu zeszłego roku.

Był to pierwszy rok blogowania.
Udało mi się stworzyć bloga i jako tako go prowadzić

Chciałabym więcej pisać w nowym roku, więcej publikować, kosztować nowych kosmetyków i być tu z Wami:)

czwartek, 1 stycznia 2015

skromne mani sylwestrowe


Virtual - Magic Nails, pękający nawierzchniowy. Bardzo podoba mi się jego kolor oraz to że ma w sobie dużo brokatu. Pęka po takim czasie, że akurat zdąrzę pomalować cały paznokieć z poprawkami ewentualnymi. Nie haczy ubrań.

Lemax - Colour, biały lakier, który nie sprawdził się malowany na całe paznokcie. Jest rzadki i słabo kryje. Jednak na jeden paznokieć jako bazę pod Virtual może być :)

Oriflame - Pure Colour, Coral Red. Czy on taki koral to ja nie wiem, po prostu bardzo ładna czerwień :). Klasyka. Bardzo łatwo sie maluje nim, równomiernie i gładko. Tylko pędzelek jest taki króciutki, ale na szczęście przechylenie buteleczki pomaga.

Nie miałam czasu iść do kosmetyki, do fryzjerki i gdziekolwiek indziej, więc improwizowałam.