Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Garnier. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Garnier. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 października 2015

Garnier Olia - 9.1 popielaty bardzo jasny blond




OPIS PRODUCENTA: Koloryzacja bez amoniaku dla maksymalnie nasyconego i trwałego koloru. Po raz pierwszy w domowej koloryzacji, olejek nie tylko pielęgnuje włosy, ale też odgrywa kluczową i aktywną rolę bezpośrednio w procesie samej koloryzacji. Ułatwia rozprowadzanie koloru w głąb włosa dla maksymalnie nasyconego i trwałego koloru. Proces koloryzacji jest teraz bardziej efektywny i trwały.

U MNIE: Tu farba poradziła sobie zdecydowanie lepiej. Odrost został ładnie pokryty, bez widocznego odcięcia koloru starego od nowego. Wyszły delikatnie rude przy skórze, ale w moim przypadku przy domowej koloryzacji to normalne, a i tak nie wyszły tak pomarańczowe jak to czasem bywało. Odżywienia ani poprawy wyglądu włosów nie zauważyłam, natomiast są trochę bardziej przesuszone. Myślę, że jeszcze do niej wrócę. (4)

CENA: w promocji 14.99/19.99 bez promocji  (5)
WYDAJNOŚĆ: starcza na całe włosy (do połowy pleców) (5)
ZAPACH: nie drażni (5)  
KONSYSTENCJA: kremowa (5) 

SKŁAD: 1071243 - Krem aktywujący:, 1119728 - Maska do włosów Jedwabista Miękkość i Blask:, 1189025 - Krem koloryzujący:, 5-Diamine, Amodimethicone, Aqua/Water, Ascorbic Acid, Behentrimonium Chloride, Camellia Oleifera Seed Oil, Caprylyl/Capryl Glucoside, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Cetyl Esters, Chlorhexidine Digluconate, Citric Acid, EDTA, Ethanolamine, Glycerin, Helianthus Annuus Seed Oil/Sunflower Seed Oil, Hexadimethrine Chloride, Hydrogen Peroxide, Isopropyl Alcohol, Limnanthes Alba Seed Oil/Meadowfoam Seed Oil, m-Aminophenol, N, N-Bis(2-Hydroxyethyl)-p-Phenylenediamine Sulfate, Paraffinum Liquidum/Mineral Oil, Parfum/Fragrance, Passiflora Incarnata/Passiflora Incarnata Seed Oil, PEG-4 Rapeseedamide, Pentasodium Pentetate, Phosphoric Acid, Polyquaternium-6, Polyquaternium-67, Polysorbate 21, Resorcinol, Sodium Metabisulfite, Sodium Stannate, Steareth-2, Steareth-20, Tetrasodium Pyrophosphate, Thioglycerin, Tocopherol, Toluene-2, Trideceth-6.
 
OCENA: 4.8/5




poniedziałek, 26 października 2015

Garnier Nutrisse 9.03 niemiecki odpowiednik Nutrisse Creme 90 jasny naturalny blond

OPIS PRODUCENTA: Głęboki kolor, doskonałe pokrycie siwych włosów Nutrisse nadaje włosom bogaty, lśniący i trwały kolor. Pokrywa 100% siwych włosów, nawet najbardziej uporczywe siwe kosmyki. Nasza najbardziej odżywcza formuła wzbogacona w olejki z owoców formuła Nutrisse odżywia podczas farbowania. Wyjątkowe połączenie zaawansowanej technologii i unikalnych składników sprawia, że włosy są mocne i lśniące. Koloryzacja łatwa w użyciu w domu. Nowoczesny zestaw ułatwia przygotowanie mieszanki i precyzyjne nałożenie jej na włosy. Dzięki aplikatorowi farbowanie jest dokładne i daje doskonały efekt. Pielęgnująca odżywka po koloryzacji wzbogacona w olejek z awokado pozostawia włosy jedwabiście delikatne i odżywione. Nawet po kilku tygodniach Twój kolor pozostaje wyrazisty i pełen blasku. 

U MNIE: Jak widać efekty nie są zadowalające. Skusiła mnie niższa cena, pazerność... Ale też opinia kobitki z pracy, że chwalą niemieckie farby, że jak spróbuję, to będę chciała tylko tymi farbować. Chyba jednak nie. Farbowałam je jeszcze w lato, teraz już mam na głowie nowy kolor, który też przedstawię. Ogólnie powiem tyle, że szukając farby na zagranicznej stronie miałam problem, gdyż do wyboru (a właściwie brak wyboru) jeden kolor blond, reszta była już od brązów coraz ciemniejsze. Albo Niemki nie rozjaśniają włosów, albo robią to u fryzjera, ale skoro mają takie dość kiepskie rozjaśniacze to się nie dziwię. (2)

CENA: w promocji 14.00/16.00 bez promocji  (5)
WYDAJNOŚĆ: starcza na całe włosy (do połowy pleców) (5)
ZAPACH: nie drażni (5)  
KONSYSTENCJA: kremowa (5) 

OCENA: 4.4/5



piątek, 18 września 2015

Garnier - Neo shower clean antyperspirant w suchym kremie


OPIS PRODUCENTA: Pierwszy antyperspirant w suchym kremie od Garniera NEO Shower Clean dla intensywnej 48 godzinnej ochrony i regeneracji skóry pod pachami. Idealne połączenie skuteczności antyperspirantu i pielęgnacji skóry, dzięki zawartości 80% składników pielęgnacyjnych. Wchłania się natychmiastowo, niewidoczny na skórze i ubraniach. Lekki zapach antyperspirantu NEO Garnier o bawełnianej świeżości.

U MNIE: Z dostępnych zapachów najbardziej spodobał mi się ten. Pamiętam ten szał, kiedy te antyperspiranty weszły na rynek sprzedaży. Pohamowałam się wtedy od zakupu aż do niedawna. Produktu, do którego mam zaufanie nie było promocji, a na te była, więc się skusiłam. Wszystko ładnie pięknie - aplikacja super, design super, zapach super, efekt suchego kremu bardzo super - tylko jest jedno "ale", antyperspirant nie daje mi takiej ochrony, jakiej potrzebuję. Po pół godzinie czuję się już nieświeża i po prostu czuję pot. Niestety nie tego oczekuję. (2)

POJEMNOŚĆ: 40 ml (4)
CENA: 13.50 zł  (4)
WYDAJNOŚĆ: (5)
ZAPACH: przyjemny, delikatny, miękki (5)  
KONSYSTENCJA: biały krem, po chwili suchy (5)
 
SKŁAD: Aqua / Water, Aluminum Chlorohydrate, Dimethicone, Isopropyl Palmitate, Talc, Cera Alba / Beeswax, Arachidyl Alcohol, Parfum / Fragrance, Zinc Gluconate, Arachidyl Glucoside, Hydroxypropyl Starch Phosphate, Phenoxyethanol, Steareth- 100/Peg-136/Hdi Copolymer, Peg-100 Stearate, Behenyl Alcohol, Caprylyl Glycol, Perlite, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Glyceryl Stearate
 
OCENA: 4.16/5
 

 

wtorek, 27 stycznia 2015

Niby portfel pusty a ciężko nic nie kupić :P

Zbyt dużo wydatków, zbyt małe zarobki.
Znacie to?
Aktualnie bez pracy, wyliczająca na co można sobie pozwolić
Obchodzenie się smakiem.
Ale z drugiej strony przynajmniej nie kupuje się rzeczy mało ważnych.
No prawie... :)


po połowie wosków od Myszki ;) dużo nie wydałam, 80gr za sztukę a jest co wąchać, na razie do komina poszły owoce tropikalne, mocne cholerki ale ładne;)
Osoba, która wygra nadchodzace rozdanie, zgarnie po kawałku kilka zapachów :)

Od dermatolog takie leki, biorę je pare dni więc czy będą efekty dowiem się za jakiś czas :) trądziku precz!

Krem ze śluzem ślimaka - kupiłam sobie ten najtańszy, żeby zobaczyć jak przyjmie go moja skóra i w sumie nie jest źle ;)

Odżywka do włosów Biovax - siostra kupiła od koleżanki, dopiero raz użyłam, więc ciężko określić jaka jest ;)

Mamie podebrałam czerwoną pomadkę Oriflame, chciałam matową, ale że usta są suche i popękane to wzięłam bardziej nawilżoną, nie daje takie mocnego efektu ale do mojej jasnej cery pasuje.

Żele do kąpieli Marks&Spencer, zapachy mimo wszystko nie powalają, irysowy jest chyba najładniejszy.
Dziś zmuszona byłam udać się komunikacją miejską do szkoły, więc na osłodzenie poranka wstąpiłam do tamtejszego Rossmana.

Od razu na wejściu przywitały mnie mydła, więc sięgnęłam po wiele razy oglądane u Was mydło z pingwinkiem:P cena zwaliła mnie z nóg.

Poleciałam też zobaczyć, czy jakieś farby są w promocji. Dorwałam Blonde Ultimate za 16.79 jeszcze jej nie miałam, jutro się dowiem co wyjdzie na głowie :D

Polecany przez Was szampon Babydream za 4.99 bo jakoś w moim mieście go nie widziałam. Też jutro pójdzie w ruch.

Słodka Walentynkowa karteczka :D

Płyn micelarny Garniera też przez wielu polecany, kupiła siostra i pewnie jej odpowiada.

Wellness&Beauty żel do kąpieli i pod prysznic o zapachu mango i papaji w formie miniatury. Zapach do zjedzenia :)

Włóknista pasta modelująca do włosów Toni&Guy na promocji. Po cichu dodam, że taki mały bonus do prezentu walentynkowego.

I coś dla Was: miniatura kremu do rąk Eveline - będzie elementem rozdania, które mam nadzieję już niebawem. I puste opakowanie na odlewkę czegoś z mojej szafki.