Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Isana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Isana. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 grudnia 2015

Isana - dezodorant w sprayu zapach egzotyczny

antyperspirant Isana
OPIS PRODUCENTA:  Isana dezodorant w sprayu exotic. 24-godzinny kompleks aktywny zapewnia długotrwałą świeżość i pielęgnację. Produkt przebadany dermatologicznie.
 
U MNIE: Używałam go przede wszystkim na noc. W tej formie użytku sprawdzał się dobrze. Zdarzało się, że używałam go na co dzień, gdy nie musiałam wychodzić z domu, ale nie zapewniał całodniowej ochrony. Być może u osób, które takiej wymagającej ochrony nie potrzebują spisze się dobrze, jednak u mnie skuteczny jest tylko na ok 7 godzinny sen, bo dłużej też nie za bardzo daje rady. Zapewne jeszcze go kupię, ale jak wspomniałam, jedynie do ochrony nocnej. (3)
 
POJEMNOŚĆ: 150 ml (5)
CENA:  3.49  (5)
WYDAJNOŚĆ: (5)
ZAPACH: bardzo przyjemny kwiatowo - owocowy (5)
KONSYSTENCJA: spray (4) 
 
SKŁAD: Butane, Propane, Alcohol Denat., Isobutane, Parfum, Isopropyl Myristate, Ethylhexylglycerin, Phenoxyethanol, Limonene.
 
OCENA: 4.5/5

środa, 5 sierpnia 2015

Isana - Lemongras & bambus sól do kąpieli


OPIS PRODUCENTA: Sól do kąpieli Isana z cennymi minerałami z naturalnej soli morskiej daje relaks i daje nową siłę. Ożywczy zapach i skład ekstraktu z bambusa zapewnia kojącą kąpiel.

U MNIE: Sól to nie tylko przyjemność podczas kąpieli, ale także źródło cennych, a przynajmniej przydatnych składników, które są dobroczynne dla naszej skóry, nie wysuszają ją, relaksują. Sól bardzo ładnie pachnie, szybko sie rozpuszcza, ma limonkowy kolor. Jej zapach nie utrzymuje się długo na ciele, ale i tak uprzyjemnia kąpiele. Saszetka starcza na tyle, ile kto sobie jej nasypie do wanny. Ja używam kilku produktów, dlatego u mnie taka niewielka saszetka starcza na kilka użyć. Kilka chwil za niską cenę = jestem na tak (5)

POJEMNOŚĆ: 80 ml (4)
CENA:
2.19  (5)
WYDAJNOŚĆ:
(5)
ZAPACH:
taki jak lubię, świeży (5)  
KONSYSTENCJA:
miałka sól (5)

SKŁAD:
<foto>



 OCENA: 4.83/5

poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Isana - żel pod prysznic z ekstraktem z owoców malin


OPIS PRODUCENTA: Wiosenny żel pod prysznic zapewnia optymalną pielęgnację delikatnej skóry. Żel szczególnie delikatnie oczyszcza skórę i jednocześnie ją rozpieszcza. Łagodny kompleks pielęgnacyjny pomaga utrzymać równowagę wilgotności skóry i w ten sposób chroni ją przed wysuszeniem. Owocowy, świeży zapach malin i trawy cytrynowej ożywia zmysły i rozbudza wiosenne uczucia. Tolerancja przez skórę. pH przyjazne dla skóry – potwierdzone dermatologicznie. 

U MNIE: Czytałam wiele pozytywnych ocen o tym wariancie zapachowym. Ja jako maniaczka umilaczy kąpielowych, jakoś nie przekonałam się do tego zapachu. Owszem jest ładny, letni i przyjemny, ale nie na tyle żebym go wychwalała pod niebiosa. Nie wyczuwam też malinki. A bardzo chciałam ją poczuć :(. Nie wiem czy to wina mojego nosa cierpiącego na alergię czy co. A u Was jak się sprawdził? (3)

POJEMNOŚĆ: 300 ml (5)
CENA: 2.99  (5)
WYDAJNOŚĆ: (4)
ZAPACH: przyjemny lekki (4)  
KONSYSTENCJA: dość gęsta, nie rozlewa się (5)
 
SKŁAD: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, Rubus Idaeus Extract, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Propylene Glycol, Sodium Lauroyl Glutanate, Benzophenone-4, Glycerin, PEG-3 Distearate, Parfum, Limonene, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Benzoic Acid, Citric Acid, Sodium Hydroxide, CI 16035, CI 16185
 
OCENA: 4.33/5

środa, 3 czerwca 2015

Isana - krem pod prysznic witaminy i jogurt (rozdanie)

POJEMNOŚĆ: 300 ml (4)
CENA: ok. 2.99(5)
WYDAJNOŚĆ: (4)
ZAPACH: ulubiony owocowo-jogurtowy(5) 
KONSYSTENCJA: biała kremowa, dość gęsta(5)

SKŁAD: <foto>

OPIS PRODUCENTA: Żel delikatnie pachnie owocami. Zawarte z nim witaminy E i B5 dbają o optymalną pielęgnację skóry. Kompleks pielęgnacyjny utrzymuje właściwy poziom nawilżenia i chroni przed wysuszeniem. Produkt przetestowany dermatologicznie, ma PH przyjazne dla skóry.

U MNIE: Jest to zapach z kategorii tych, z którymi kąpiel jest w 1oo% przyjemnością. Wlewany do wanny, otacza mnie miękką pianą i pięknym zapachem. Na pewno do niego wrócę, bo z tego co widzę to nie jest wersja limitowana. Za 3 zł mamy bardzo przyjemny żel. (5)

OCENA: 4.66/5




http://making-myself-beauty.blogspot.com/2015/06/letnie-rozdanie-z-beocmingbeauty-0206.html

zapraszam :)

niedziela, 15 marca 2015

Trochę nowinek


Małe zakupy Rossmanowe.
Te niezbędne jak antyperpirant.
I te "do kolekcji" hehe
I dla kota chłopaka, którego ochrzciłam Romanem

Mydełko do testów Dove.
Mi trafiło z drobinkami.
Chyba peelingującymi, bo w sumie nie doczytałam się nigdzie czym się różni od wersji klasycznej

Z wycieczki do Czech mama przywiozła ciekawe cukierasy.
Miętowe miękkie z truskawkowymi kropeczkami, bardzo smaczne.





Breloczek bajkowy Krecik, który króluje w Czechach.
Ceny za to mają zawrotne za takie przyjemności.


Znów czeskie smakołyki.
Tym razem wafelek - taki zwyklak jak w polsce.
Rureczki, które były pakowane w różnych ilościach. Ciężko je opisać ale były bardzo dobre :)



Od Knorra można było dostać esencje do sosów i duszonych mięs.
W sumie 4 pudełeczka żelowej esencji.
Już napoczęte i smaczne są ale sosy mamy i tak są najlepsze :P

Od Mariona przesyłeczka i ankieta do wypełnienia.
fluid na rozdwojone końcówki i serum do rzęs już testuję.
Jeszcze został krem rozjaśniajacy, ciekawe jakie efekty daje.


Prezent od siostry i mamy na urodziny.
A od chłopaka dostałam uroczą różową sukienkę :)


Kapsułki do włosów od Safiry.
Dzięki nim włosy nie są takie suche jak zawsze w moim przypadku.
Zapach mają trochę jak tran ale na włosach jest przyjemny.
Konsystencja oleista ale wchłania się we włoski


Wygrana u My whole fashion
Jednak na razie paczka jest poszukiwana, bo niby dostarczona, niby odebrana a nikt nic o niej nie wie.
Komu Inpost dostarczył paczkę jest zagadką.


Wygrana u Patrycji.
Lakier bardzo ładny kolor :)
Wosk jeszcze nie palony ale przez folijkę mi się podoba :P
Mydełko znane i lubiane, poleciało do szwagra bo mam swoje :)

Jakie było moje zdziwienie, kiedy siostra mi napisała, że dostałam 4kg paczkę i czy może rozpakować bo pachnie curry.
Będzie gotowanie z Rafex



Maseczka z zielonej glinki Kleopatra od Dermaglin.
Bardzo bardzo przyjemna.
Będzie na pewno o niej recenzja.
Nawet nie wiedziałam, że firma ma siedzibę w Płocku, a mieszkałam tam trochę

wtorek, 27 stycznia 2015

Niby portfel pusty a ciężko nic nie kupić :P

Zbyt dużo wydatków, zbyt małe zarobki.
Znacie to?
Aktualnie bez pracy, wyliczająca na co można sobie pozwolić
Obchodzenie się smakiem.
Ale z drugiej strony przynajmniej nie kupuje się rzeczy mało ważnych.
No prawie... :)


po połowie wosków od Myszki ;) dużo nie wydałam, 80gr za sztukę a jest co wąchać, na razie do komina poszły owoce tropikalne, mocne cholerki ale ładne;)
Osoba, która wygra nadchodzace rozdanie, zgarnie po kawałku kilka zapachów :)

Od dermatolog takie leki, biorę je pare dni więc czy będą efekty dowiem się za jakiś czas :) trądziku precz!

Krem ze śluzem ślimaka - kupiłam sobie ten najtańszy, żeby zobaczyć jak przyjmie go moja skóra i w sumie nie jest źle ;)

Odżywka do włosów Biovax - siostra kupiła od koleżanki, dopiero raz użyłam, więc ciężko określić jaka jest ;)

Mamie podebrałam czerwoną pomadkę Oriflame, chciałam matową, ale że usta są suche i popękane to wzięłam bardziej nawilżoną, nie daje takie mocnego efektu ale do mojej jasnej cery pasuje.

Żele do kąpieli Marks&Spencer, zapachy mimo wszystko nie powalają, irysowy jest chyba najładniejszy.
Dziś zmuszona byłam udać się komunikacją miejską do szkoły, więc na osłodzenie poranka wstąpiłam do tamtejszego Rossmana.

Od razu na wejściu przywitały mnie mydła, więc sięgnęłam po wiele razy oglądane u Was mydło z pingwinkiem:P cena zwaliła mnie z nóg.

Poleciałam też zobaczyć, czy jakieś farby są w promocji. Dorwałam Blonde Ultimate za 16.79 jeszcze jej nie miałam, jutro się dowiem co wyjdzie na głowie :D

Polecany przez Was szampon Babydream za 4.99 bo jakoś w moim mieście go nie widziałam. Też jutro pójdzie w ruch.

Słodka Walentynkowa karteczka :D

Płyn micelarny Garniera też przez wielu polecany, kupiła siostra i pewnie jej odpowiada.

Wellness&Beauty żel do kąpieli i pod prysznic o zapachu mango i papaji w formie miniatury. Zapach do zjedzenia :)

Włóknista pasta modelująca do włosów Toni&Guy na promocji. Po cichu dodam, że taki mały bonus do prezentu walentynkowego.

I coś dla Was: miniatura kremu do rąk Eveline - będzie elementem rozdania, które mam nadzieję już niebawem. I puste opakowanie na odlewkę czegoś z mojej szafki.

czwartek, 25 grudnia 2014

Isana - Żel pod prysznic z olejkiem

ŻEL POD PRYSZNIC
ISANA

POJEMNOŚĆ: 300 ml (4)
CENA: ok. 2.99(5)
WYDAJNOŚĆ: (4)
ZAPACH: przyjemny owocowy(5) KONSYSTENCJA: żelowa z perełkami (5)

SKŁAD: <foto>


OPIS PRODUCENTA: Żel pod prysznic zawierający perełki z olejkiem pielęgnującym skórę. Produkt przebadany dermatologicznie, o zrównoważonym pH, bez parabenów. Rozpieszcza ciało i duszę zapachem melona i gruszki.



 U MNIE: Dodaję go do kąpieli. Wyczuwalna jest delikatna gruszka z nutą melona. Pieni się dostatecznie. A wieńczy to wszystko super niska cena za takiego przyjemniaczka do wanny :) (4)

OCENY kolejno od 1 do 5, gdzie 1 to najgorsza ocena

sobota, 11 października 2014

zakupki + wygrana



u jednej z Blogerek nabyłam bardzo fajny żel do mordeczki. Nowy jest drogi, a kupiłam go dużo taniej i mogę go sobie przetestować czy nadaje się do mojej skóry :).

I zdobyłam dwa woski (miałam chęć na wszystkie 4 ale nigdy nie miałam z nimi do czynienia i jako żółtodziób postanowiłam nie szaleć i sprawdzić czy się z nimi polubię :P )

może coś jeszcze uszczkniecie, dreptajcie ;)
juststayclassy







Farba do włosów, kupiona na wyprzedaży Rossmanowej za 10 zł lub 10.99. Polubiłam ten kolor. Odrosty nie mają aż takich rudych refleksów, a cena jest niska jak na wg mnie dobrą farbę.



Olejek pod prysznic własnej marki Rossmana. Kupiłam bo był tani i dolewam go sobie do wanny. Nie wyczuwam go fizycznie niestety :( może pod prysznicem (którego nie posiadam )bardziej się sprawdzi. Ładnie czuć gruszkę, ale tak trochę pachnie jakby był zjełczały


Kupiony w miejscowej drogerii u Pana, którego kochają kobiety. Mała drogeryjka, gdzie wiecznie sa kolejki, a przemiły Pan zna się na kosmetykach etc lepiej niż niejedna kobietka.
Peeling niestety nie daje trwałych efektów gładkiej buźki.










U monyrki wygrałam rzecz, którą samemu się wybierało ze strony fm group i ja wybrałam sobie cosik z chemii gospodarstwa domowego. Wybrałam sobie piankę dla ułatwienia prasowania. I jakie było moje zdziwienie, kiedy w paczce znalazłam też wiele ciekawych próbek oraz perfumowaną mgiełkę do pościeli, która kosztuje 12.90. Bardzo miły gest. Dziękuję







U Chińczyka siostra kupiła sobie taki uroczy piórnik/przybornik/kosmetyczkę w kolorze różu, jak ja owładnięta zazdrością popędziłam po swój taki sam, już różowych nie było to pocieszyłam się pomarańczą :P
kosztowały chyba 2.99 lub 3.99


Myszka już trochę sfatygowana :(
pokochałam ją od pierwszego ujrzenia i dotknięcia. Kupiona w Gdyni w Oceanarium, jak ją Pani Sprzedawczyni nazwała : Mysz Terminator. Rzucając ją z całej siły o ziemię, rozpłaszcza się na niej i wraca do swojej formy. Ale nie krzywdzę jej tak. Jest taka gumiasta i słodka hehe





 Taki nieduży prezent dla Adriana. Te świniaki są bombowe :P



Biały lakier kupiony w lokalnym sklepiku.

Korale kremowe rękodzieło z Gdyni, do mamy Adriana poleciały białe.