To już ostatni post dotyczący lakierów hybrydowych marki Evonails. O wszystkich seriach i o marce możecie poczytać TUTAJ. A o szczegółach tych pięknych odcieni możecie poczytać tam, gdzie opisywałam kobaltowy, bordowy, szary i ciemny róż czy żółty, czerwony i mega brokatowy róż.
Jeśli miałabym określić jednym słowem wszystkie lakiery Evonails, byłoby to - GENIALNE. Są to moje ulubione lakiery w ostatnim czasie. Bardzo dobrze się nimi maluje, nie spływają, dobrze się utwardzają, współpracują z różnymi bazami i topami, dobrze kryją i trzymają się płytki na prawdę długo.
Na koniec testów zostawiłam sobie piękny jasny, dziewczęcy róż, zmieniający kolor w świetle wiśniowy ametyst, magnetyczną śliwkę, miętę oraz iskrzące niebo nocą. Jeśli jesteście ciekawi, jak prezentują się na pazurkach, zapraszam na dalszą część postu.
Gellack UV Pro » 147 Pitaja Sorbet » lakier pastelowo różowy neon » kolekcja Yummy Pastel
Wszystko zależy pod jakim kątem spojrzymy na matrycę komputera, ale ogólnie kolor nie różni się znacznie od tego przedstawionego na stronie. W rzeczywistości wzornik na nakrętce jest nieco bardziej pastelowy a wewnątrz jest rzeczywiście taki cukierkowy jak na przykładowym manicure na stronie. Czy on taki pastelowy to ja nie wiem, ale chętnie przytuliłabym całą serię :) Sami zobaczcie. Miałam go bardzo długo na swoich pazurkach i nie mogłam się z nim rozstać, nie mogłam się wręcz napatrzeć na ten kolorek. Bardzo lubię takie jasne róże, a Wy? Dodatkowo na dwa paznokcie dodałam top matowy z Semilac. Nie wiem czemu, ale nie za bardzo chciał matowić i musiałam zmywać top i próbować kolejne razy.
Wszystko zależy pod jakim kątem spojrzymy na matrycę komputera, ale ogólnie kolor nie różni się znacznie od tego przedstawionego na stronie. W rzeczywistości wzornik na nakrętce jest nieco bardziej pastelowy a wewnątrz jest rzeczywiście taki cukierkowy jak na przykładowym manicure na stronie. Czy on taki pastelowy to ja nie wiem, ale chętnie przytuliłabym całą serię :) Sami zobaczcie. Miałam go bardzo długo na swoich pazurkach i nie mogłam się z nim rozstać, nie mogłam się wręcz napatrzeć na ten kolorek. Bardzo lubię takie jasne róże, a Wy? Dodatkowo na dwa paznokcie dodałam top matowy z Semilac. Nie wiem czemu, ale nie za bardzo chciał matowić i musiałam zmywać top i próbować kolejne razy.
Jest to mój pierwszy lakier z takim efektem i jestem bardzo zadowolona,
że się na niego skusiłam. Mając taki lakier oszczędzam czas na pięknym i
efektownym manicure, gdyż nie muszę używać osobno ciemnego lakieru i
pyłku z efektem kameleona. A właśnie najbardziej podobają mi się te z
przejściami fioletu w granat. Z pięciu dostępnych efektów podoba mi się
też ten z zorzą polarną i ciekawie może się także prezentować odcień
zachodu słońca. Mam go aktualnie na paznokciach i trzyma się bardzo dobrze. Na co dzień jest cały ciemny, granatowy. Pod słońce staje się fioletowy a w dużym świetle pomarańczowy. Efekt ten jest ciekawy i chętnie sprawdziłabym inne lakiery z tej serii.
Lakier hybrydowy Gellack UV Pro » 140 Magnetic Berry » różowo-fioletowy » kolekcja Magnetic Affinity
Ze wszystkich dzisiejszych lakierów ten jest magnetyczny, aby uzyskać modny efekt kociego oka. W rzeczywistości efekt ten podoba mi się bardziej niż na stronie. Oczywiście wzorek zależy jedynie od naszych preferencji i wyobraźni czy umiejętności. Na etykietce widzimy brąz, ale jest to kolor stonowanej śliwki czy jeżyn. Magnes w pisaku bardzo dobrze przyciąga drobinki, dzięki czemu możemy wykonać precyzyjny wzór szybko i sprawnie. A dodam, że nie każdy lakier magnetyczny tak dobrze współpracuje. Drobinki bardzo szybko się przyciągają i dają raczej grubą kreskę. Ten lakier wybrała mama i ma go aktualnie na pazurkach w połączeniu z jej ulubionym syrenim brokatem tej samej firmy.
Ze wszystkich dzisiejszych lakierów ten jest magnetyczny, aby uzyskać modny efekt kociego oka. W rzeczywistości efekt ten podoba mi się bardziej niż na stronie. Oczywiście wzorek zależy jedynie od naszych preferencji i wyobraźni czy umiejętności. Na etykietce widzimy brąz, ale jest to kolor stonowanej śliwki czy jeżyn. Magnes w pisaku bardzo dobrze przyciąga drobinki, dzięki czemu możemy wykonać precyzyjny wzór szybko i sprawnie. A dodam, że nie każdy lakier magnetyczny tak dobrze współpracuje. Drobinki bardzo szybko się przyciągają i dają raczej grubą kreskę. Ten lakier wybrała mama i ma go aktualnie na pazurkach w połączeniu z jej ulubionym syrenim brokatem tej samej firmy.
Lakier hybrydowy Gellack UV Pro » 38 Gooseberry » błękitno-miętowy » kolekcja Bombastic Rio
Widzicie ten idealny odcień błękitu na stronie? Oczywiście w opisie widnieje, że jest to kolor miętowy, ale kto by czytał opis, gdy widzi się piękny błękit i pragnie się go posiąść. W rzeczywistości jest to kolor pomiędzy miętą a lazurem. Niestety posiadam już kilka odcieni miętowych i chciałam uniknąć gromadzenia kolejnych. Na szczęście nie jest on typowo miętowy, więc myślę, że będę z niego korzystała częściej, bo wszelkie mięty już mi się przejadły. A Wam? Po takie kolory chętnie sięga moja mama, więc i tym razem go użyłam w poprzedniej stylizacji. Pasuje on zarówno do ciemnych jak i jasnych połączeń kolorystycznych. Krycie jest wystarczające dla dwóch wartw.
Widzicie ten idealny odcień błękitu na stronie? Oczywiście w opisie widnieje, że jest to kolor miętowy, ale kto by czytał opis, gdy widzi się piękny błękit i pragnie się go posiąść. W rzeczywistości jest to kolor pomiędzy miętą a lazurem. Niestety posiadam już kilka odcieni miętowych i chciałam uniknąć gromadzenia kolejnych. Na szczęście nie jest on typowo miętowy, więc myślę, że będę z niego korzystała częściej, bo wszelkie mięty już mi się przejadły. A Wam? Po takie kolory chętnie sięga moja mama, więc i tym razem go użyłam w poprzedniej stylizacji. Pasuje on zarówno do ciemnych jak i jasnych połączeń kolorystycznych. Krycie jest wystarczające dla dwóch wartw.
Lakier hybrydowy Gellack UV Pro » 98 Shine at night » srebrno-czarny » kolekcja Gorgeous Autumn
Cała kolekcja składa się z ciemnych i szarych odcieni. W sumie sugerujących, że jesień jest smutną porą roku. Choć wesoła też nie jest. Co do samego koloru, byłam go bardzo ciekawa. Jak widać na wzorniku, kolor bazowy to ciemna szarość a nie czerń, więc trochę się zawiodłam. Spróbuję jeszcze zakombinować i położyć go na swój czarny lakier, ale nie wiem czy podbije on szarość. Mamie ta nieoczywista szarość nocna się spodobała, więc połączyłam ją z miętą. Można by było powiedzieć, że jest to połączenie gwieździstej nocy z błękitem nieba za dnia. Lakier nie kryje tak dobrze, więc starałam się położyć dwie grubsze warstwy lub trzy cieniutkie. Jeszcze nie stosowałam go na czarny lakier bazowy, ale widzę, że na naturalnej płytce jest ciemniejszy niż na wzorniku.
Cała kolekcja składa się z ciemnych i szarych odcieni. W sumie sugerujących, że jesień jest smutną porą roku. Choć wesoła też nie jest. Co do samego koloru, byłam go bardzo ciekawa. Jak widać na wzorniku, kolor bazowy to ciemna szarość a nie czerń, więc trochę się zawiodłam. Spróbuję jeszcze zakombinować i położyć go na swój czarny lakier, ale nie wiem czy podbije on szarość. Mamie ta nieoczywista szarość nocna się spodobała, więc połączyłam ją z miętą. Można by było powiedzieć, że jest to połączenie gwieździstej nocy z błękitem nieba za dnia. Lakier nie kryje tak dobrze, więc starałam się położyć dwie grubsze warstwy lub trzy cieniutkie. Jeszcze nie stosowałam go na czarny lakier bazowy, ale widzę, że na naturalnej płytce jest ciemniejszy niż na wzorniku.

























































