Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Holika Holika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Holika Holika. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 stycznia 2019

Holika Holika » Dodo Cat » głęboko oczyszczająca pianka



Holika Holika DODO CAT Foam Cleanser, głęboko oczyszczająca pianka

Oczyszczajaca pianka Holika Holika Dust-out DODO CAT 3in1 Trans Foam Cleanser to świetna propozycja do codziennej pielęgnacji skóry. Kosmetyk z łatwością usuwa wszelkie zanieczyszczenia, pozostałości makijażu i sebum. W składzie znajduje się glinka kosmetyczna, która bogata jest w mikro- i makroelementy. Bierze ona udział w absorpcji zbędnych produktów przemiany materii oraz poprawia kondycję skóry, oczyszczając ją. Pianka reguluje pH skóry oraz zabezpiecza przed rozwojem bakterii. Kosmetyk tworzy na skórze barierę ochronną, która zabezpiecza ją przed wszelkimi zanieczyszczeniami. Kosmetyk można używać jako piankę oczyszczającą, jako delikatny peeling lub jako maseczkę.

Zalety pianki Holika Holika Dust-out DODO CAT 3in1 Trans Foam Cleanser
  • głębokie oczyszczenie
  • ochrona przed zanieczyszczeniami
  • absorpcja zbędnych produktów przemiany materii
  • regulacja poziomu pH skóry
  • możliwość użycia na trzy sposoby
Sposoby użycia:

Jako maseczka: zaaplikuj grubszą warstwę produktu. Pozostaw na 2-3 minuty i zmyj wodą.

Jako peeling: zaaplikuj na suchą skórę, masuj delikatnie przez dwie minuty i zmyj letnią wodą.

Jako pianka: zaaplikuj na twarz i delikatnie masuj do utworzenia się pianki. Zmyj letnią wodą.


Piankę dorwałam kiedyś bodajże na iPerfumy. Teraz nie widzę tam niczego tej firmy, a szkoda, bo chętnie powróciłabym do niej. Skusiło mnie oczywiście opakowanie - infantylne, z kotkami i kaczuszkami, czyli idealne dla mnie hehe. Tubka wykonana jest z miękkiego plastiku a produkt wyciska się przez dziubek. Nie używałam go codziennie, więc starczył mi na długo. Jakiś czas temu dobił dna. Jego zapach jest kwestią sporną - jedni go lubią, inni uważają, że śmierci kocimi sikami. Mi on na początku dość mocno dokuczał, jednak przyzwyczaiłam się z czasem i później wcale nie zwracałam na niego uwagi. Konsystencja pianki to raczej gęsta pasta w kolorze popielatym z bardzo drobnym peelingiem. Używałam jej na wszystkie trzy sposoby, zazwyczaj wszystkie trzy na raz. Czyli nakładałam ją na suchą lub lekko wilgotną skórę twarzy, masowałam chwilę i zostawiałam na cały czas kąpieli, następnie moczyłam twarz i znów masowałam tworząc demakijażową pianę, spłukiwałam. Skóra po takim zabiegu była bardzo gładka, rozjaśniona, załagodzona, zmatowiona, pory były pozamykane a cera dobrze domyta z makijażu.

Jest to bardzo dobry produkt na bazie białej glinki porcelanowej czyli kaolinu, który jest już jako drugi w spisie składu. Biała glinka, czyli kaolin jest najbardziej łagodną ze wszystkich glinek, dlatego jest najlepsza dla skóry wrażliwej. Zalecana również dla skóry tłustej, ale może być także stosowana w przypadku skóry suchej. Ma wysoką zawartość wapnia, cynku, krzemu i magnezu. Pomaga leczyć wypryski i stany zapalne, zapobiegając tworzeniu się nowych. Stymuluje krążenie krwi, delikatnie złuszczając martwe komórki i oczyszczając skórę. Jest szeroko stosowana w kosmetykach, szczególnie do cery wrażliwej.



POJEMNOŚĆ: 120 ml

CENA: 50-55 zł

ZAPACH: ciężki do zdefiniowania

KONSYSTENCJA: gęsta, popielata pasta z drobinkami 

SKŁAD: <fot.>