Kosmetyki francuskiej marki Mixa pierwotnie powstały i znane były w środowisku lekarzy wyłącznie jako produkty do wrażliwej skóry dziecka. Nazwa Mixa wywodzi się z łacińskiego wyrazu „miscere“, który w przybliżeniu oznacza: „stworzyć mieszankę odpowiednich składników“. Kosmetyki marki Mixa bogate są w najcenniejsze substancje, takie jak Pro-Retinol, olejek migdałowy, mleczko owsiane, witaminy itp. Nie zawierają żadnych drażniących substancji, takich jak parabeny, alkohol czy sztuczne barwniki, dzięki czemu doskonale pielęgnują skórę i nie powodują reakcji alergicznych. Asortyment stopniowo rozszerzano o produkty dla dorosłych, mających skórę wrażliwą twarzy oraz całego ciała. Zaufaj marce Mixa! To francuski specjalista od skóry wrażliwej, który sprawdza się w praktyce już od 1924 roku! W asortymencie odnajdziesz nie tylko preparaty do czyszczenia skóry niemowląt, lecz również pielęgnację przeciw zmarszczkom czy ulubione kremy BB.
Oczyszczający tonik bez alkoholu* ma składniki dobrane tak, aby łagodnie
usuwać zanieczyszczenia i makijaż, nie wysuszając skóry. Formuła
wzbogacona cynkiem zwęża pory, matuje skórę i zmniejsza niedoskonałości
dzień po dniu.
*Dotyczy alkoholu etylowego.
Odczuwalne rezultaty
Redukuje wydzielanie sebum, zwęża pory i widocznie matuje. Skóra jest natychmiast oczyszczona i zmatowiona. Wzbogacony składnikami nawilżającymi tonik sprawia, że skóra staje się idealnie czysta i miękka.
*Dotyczy alkoholu etylowego.
Odczuwalne rezultaty
Redukuje wydzielanie sebum, zwęża pory i widocznie matuje. Skóra jest natychmiast oczyszczona i zmatowiona. Wzbogacony składnikami nawilżającymi tonik sprawia, że skóra staje się idealnie czysta i miękka.
Po tonik oczyszczający Mixa sięgnęłam podczas selekcji najróżniejszych toników dostępnych na www.iperfumy.pl. Jego cena w stosunku do pojemności i efektów jakie obiecuje producent była bardzo atrakcyjna. Aktualnie jest on w promocyjnej cenie, po obniżce 15% kupicie go za 18,70zł. Do tej pory marka była mi nieznana i byłam ciekawa działania tego produktu. W błękitnej butelce znajduje się przezroczysty, bezbarwny płyn. Zamknięcie typu "klik" otwiera się lekko, ale dziurka jest na tyle duża, że tonik wylewa się na wacik szybko, dlatego należy uważać z dozowaniem i chyba trochę bym się bała brać go w podróż bez zaklejenia taśmą, że wyleje mi się torbie. Zaklejony podróżował ze mną, na szczęście bez uszczerbku. Etykieta wierzchnia, jak widać na pierwszym zdjęciu, jest w języku angielskim. Jednak pod spodem była w języku polskim. Na etykietach znajduje się wiele informacji.
Tonik ma przyjemny zapach, który czuć jeszcze jakiś czas na skórze. Jest on apteczny, aczkolwiek świeży i niedrażniący. Jest to produkt wielozadaniowy, co podwyższa jego efektowność. Jeden produkt, który zmywa makijaż i tonizuje skórę. Z demakijażem radzi sobie całkiem nieźle. Nie stosuję go do oczu, więc nie wiem, jak sprawdza się w tym obszarze i czy podrażnia spojówki. Ostatnio częściej stosuję go jako tonik i jestem zadowolona z jego działania. Pozostawia skórę oczyszczoną z sebum i innych nieproszonych gości na twarzy, jak resztki makijażu, maseczek czy zanieczyszczeń środowiskowych. Cera jest matowa, ale bez uczucia przesuszenia czy ściągnięcia. Czasami problem z tonikami leży po stronie lepkiej skórze po zastosowaniu. Tutaj nie zauważyłam takich niedogodności. Wodę oczyszczającą używam co kilka dni, ponieważ mam otwarte też inne produkty, także nie wiem jak sprawdza się w zmniejszaniu niedoskonałości. Myślę, że skoro posiada w składzie cynk (prawie na końcu niestety) to może mieć wpływ na stopniowe zmniejszanie krostek przy pomocy innych produktów na trądzik.
POJEMNOŚĆ: 200 ml
CENA: 18.70zł (22.00zł bez promocji)
ZAPACH: świeży
KONSYSTENCJA: rzadki płyn
SKŁAD: <foto>




