Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mazidła. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mazidła. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 listopada 2016

Mazidła » Ekstrakt z banana


Suchy ekstrakt z banana (łac. "Musa Pardisiaca L."), uzyskany w wyniku procesu suszenia rozpyłowego wyselekcjonowanych, świeżych bananów. Proces koncentracji i suszenia odbywa się w odpowiednio niskiej temperaturze, dzięki czemu ekstrakt zachowuje wszystkie składniki aktywne oraz kolor i zapach świeżych owoców. Banan pochodzi z Azji południowo-wschodniej i jest jedną z najstarszych lub może nawet najstarszą rośliną uprawną. Pospolicie uprawiany w krajach tropikalnych. Bardzo smaczne owoce zawierają znaczne ilości cukrów, składników mineralnych oraz są bogate w witaminy z grupy B oraz wit. A, E, C, PP. Miąższ ma działanie antyoksydacyjne, natłuszczające, odżywcze, przyspieszające gojenie, zmiękczające, mineralizujące i witaminizujące. Jest doskonałym i cennym składnikiem maseczek nawilżających i odżywczych przeznaczonych dla wszystkich rodzajów cer, a szczególnie dla cery suchej i wrażliwej.


Aplikacja: sera, kremy i maseczki dla wszystkich rodzajów cer a szczególnie dla cer suchych i wrażliwych
Sugerowane stężenie: 5-100 %, w tym: sera i kremy ok. 5-10%; maseczki do 100%


U MNIE: Produkty wybrałam sama do testowania, dzięki uprzejmości firmy Mazidła. Wybór padł na ekstrakt, ponieważ nigdy takich nie używałam, a pomyślałam, że moja cera je polubi i będzie on miał dobry wpływ na stan mojej skóry. Do wyboru miałam sporo rodzajów tego produktu, jednak wybrałam banana, gdyż jest to jeden z moich ulubionych owoców i wiedziałam, że będzie nam się dobrze współpracowało.
 
Produkt dostępny w porcjach o następujących wielkościach: 10 g, 30 g, 100 g. Do mnie trafiła najmniejsza pojemność, co dla mnie i tak jest dużo i nie umiem sobie wyobrazić ile czasu zużywałabym największą pojemność :P.
 
Do zrobienia swojej maseczki użyłam żelowej maseczki z ogórkiem, która solo nie robiła za dużo na twarzy. Dzięki dodaniu do niej ekstraktu z banana uzyskałam bardzo fajną maseczkę o właściwościach nawilżających i łagodzących. Aktualnie jestem w trakcie dermatologicznej terapii antybiotykami i takie ukojenie jest dla mnie na wagę złota ☺. W planach mam też łączenie tego pysznego owocu z olejami, np. lnianym, olejem z wiesiołka, pestek brzoskwini czy kremami i hydrolatami wszelakimi.
 
Cera po zmyciu maseczki jest przyjemnie miękka, nawilżona, delikatna, gładsza i uspokojona, ukojona.A na dodatek sporym plusem jest ten piękny zapach bananów ❤.



POJEMNOŚĆ: 10 g 

CENA: 3.00 zł

ZAPACH: prawdziwe banany

KONSYSTENCJA: suchy beżowy pyłek

OCENA: 5/5




Substancje aktywne: glukoza i fruktoza (cukry); aminokwasy; mangan, magnez, żelazo, siarka, fosfor, poptas (sole mineralne); kwas cytrynowy (kwasy organiczne); witaminy z grupy B oraz wit. A, E, C, PP

Musa Pardisiaca (Banana) Fruit Powder 100%

środa, 28 września 2016

Mazidła » glinka brazylijska zielona


Zielona glinka brazylijska to unikatowa, wysokiej jakości naturalna glinka osadowa bogata w krzem, tlenek żelaza, glin, miedź, selen, magnez, cynk. Pochodzi z Brazylii - specyficzny mikroklimat oraz historia procesów geologicznych tego regionu warunkują niepowtarzalny skład mineralny glinki. To w pełni naturalny produkt, który nie został poddany żadnej obróbce chemicznej. Tuż po wydobyciu została osuszona na słońcu, następnie oczyszczana, rozdrobniona i poddana sterylizacji za pomocą ozonu. Szczególną zaletą glinki jest  jej rozdrobnienie do postaci delikatnego pyłku, co znacznie zwiększa przyjemność zastosowania masek na bazie glinek oraz pozwala na zastosowanie w różnorodnych produktach kosmetycznych (kremy, sera, żele myjące, szampony). Glinka nie zawiera sztucznych barwników, swój naturalnie zielony kolor zawdzięcza dużej ilości żelaza i glinu.

Dzięki wysokiej zawartości minerałów, w tym głównie krzemu, glinka wzmacnia oraz uelastycznia skórę, wysyca ją cennymi minerałami, regeneruje, przyśpiesza proces gojenia, poprawia metabolizm skóry oraz mikrokrążenie, dzięki czemu wpływa na zdrowy koloryt i lepsze odżywienie skóry, a także wspomaga walkę z wolnymi rodnikami. Jest szczególnie cennym naturalnym składnikiem kosmetycznym wykazującym działanie ujędrniające i rewitalizujące zwiotczałą, starzejącą się skórę.

Glinka nie rozpuszcza się w wodzie, natomiast po zmieszaniu z wodą pęcznieje i dzięki cząsteczkom o koloidalnych rozmiarach, nabiera silnych zdolności absorpcyjnych - wchłania nadmiar tłuszczu, zanieczyszczenia oraz obumarłe komórki naskórka. W efekcie skóra jest wygładzona, koloryt ożywiony a pory oczyszczone i zwężone.

Zielona glinka brazylijska przeznaczona jest do pielęgnacji cery tłustej i trądzikowej.


Jak przygotować maseczkę?

Odmierzyć 2 łyżeczki od herbaty glinki, następnie dodać taką ilość wybranego hydrolatu, aby uzyskać konsystencję gęstej śmietany. Na umytą, jeszcze wilgotną skórę twarzy i szyi nałożyć równomiernie opuszkami palców, grubą warstwę maseczki. Pozostawić na około 10-15 minut, aż maseczka zacznie zasychać. Jeśli warstwa maseczki zacznie wysychać zbyt szybko należy ją zwilżyć wodą lub hydrolatem. Następnie zmyć dokładnie wodą jednocześnie delikatnie masując. 
 

U MNIE: Produkty wybrałam sama do testowania, dzięki uprzejmości firmy Mazidła. Od razu wiedziałam, że wybór padnie na jakąś glinkę, ponieważ je moja cera bardzo lubi i glinki mają dobry wpływ na stan mojej skóry. Do wyboru miałam sporo rodzajów glinek, jednak zieloną znam najlepiej i mam do niej zaufanie. 

Produkt dostępny w porcjach o następujących wielkościach: 50 g, 100 g, 200 g. Do mnie trafiła najmniejsza pojemność, co dla mnie i tak jest dużo i nie umiem sobie wyobrazić ile czasu zużywałabym największą pojemność :P.

Do zrobienia swojej maseczki użyłam rafinowanego oleju z pestek brzoskwini. Dzięki niemu maseczka nie stężała na twarzy i miała lepsze właściwości nawilżające. W planach mam kręcenie maseczek z glinki zielonej brazylijskiej z dodatkiem innych olejów, np. lnianego, oleju z wiesiołka czy kremami, hydrolatami wszelakimi.

Cera po zmyciu maseczki jest przyjemnie miękka, nawilżona, delikatna, gładsza i przede wszystkim oczyszczona i uspokojona. Stany zapalne łagodnieją i stają się mniej zaczerwienione, tak samo jak cała twarz, która zyskuje bardziej jednolity kolor. 

Chętnie wypróbuję też inne rodzaje glinek. Polecacie jakąś szczególnie?

 
POJEMNOŚĆ: 50 g 

CENA: 11.73 zł

ZAPACH: bezwonny

KONSYSTENCJA: suchy pyłek sino-zielonkawy

OCENA: 5/5
 

SKŁAD: krzem (największe ilości), glin, żelazo, potas, sód, magnez, wapń

 

środa, 21 września 2016

Mazidła » tonik z kwasem migdałowym 10%


Kwas migdałowy należy do grupy kwasów alfa-hydroksylowych (AHA) i jest jednym z najciekawszych składników w tej grupie. Występuje w naturze w gorzkich migdałach. Spośród kwasów AHA wyróżnia się tym, iż posiada najsilniejsze właściwości antybakteryjne a zarazem działając złuszczająco, jak na typowy kwas przystało, robi to łagodnie, nie powodując nadmiernego podrażnienia i zaczerwienienia skóry. Dzięki temu jest lepiej tolerowany  przez osoby o wrażliwej i naczyniowej cerze i jest dla nich znacznie lepszą propozycją niż  kwas glikolowy, który  powoduje podrażnienie, zaczerwienienie oraz silne łuszczenie skóry. Kolejną ważną cechą kwasu jest to, iż nie uwrażliwia skóry na słońce i dlatego może być stosowany przez cały rok, a także - ze względu na brak ryzyka wystąpienia przebarwień - u osób z wysokim fototypem.

Kwas migdałowy z jednej strony działa przeciwzmarszczkowo poprzez  regulację odnowy komórkowej a także stymulowanie produkcji kwasu hialuronowego w skórze, z drugiej strony wykazuje silne działanie antybakteryjne, dzięki czemu łagodzi stany zapalne skóry goi, wypryski i zmiany trądzikowe.


Zestaw zawiera składniki potrzebne do wykonania jednej  porcji toniku w warunkach domowych, czyli odważone porcje półproduktów. W zestawie znajdują się także: pipeta do odmierzenia alkoholu, łyżeczka miarowa 1 ml, etykieta + drukowana instrukcja wykonania.

Składniki, których brak w zestawie i należy je dodatkowo zakupić: alkohol etylowy 95% (spirytus)


U MNIE: Produkty wybrałam sama do testowania, dzięki uprzejmości firmy Mazidła. Do wykonania toniku jest gotowy zestaw, dzięki któremu powstaje płyn a my znamy i widzimy jego zawartość. Pierwszy raz tworzyłam tak złożony kosmetyk i nie ukrywam, że sprawiło mi to wiele radości. Na zdjęciach przedstawiam kolejność wykonywania. Nie miałam z tym problemu, gdyż wszystko było dokładnie zamknięte, opisane i ponumerowane, a dodatkowo posługiwałam się załączoną instrukcją.

Jedynym małym problemem jaki napotkałam było otwieranie słoiczków i korka zabezpieczającego, ale dałam jakoś radę, nie rozsypując ani nie wylewając niczego. Wprowadziłam też niewielką modyfikajcę, mianowicie do toniku dodałam nieco mniej alkoholu o mniejszym stężeniu, ponieważ nie chciałam, aby był on zbyt wysuszający.

Po wykonaniu poleceń, tonik można używać po dobie odpoczywania. Tak więc następnego wieczoru używałam go już po raz pierwszy. Stosuję go co kilka dni, na przemian z kremami z kwasem migdałowym. Jesień już się zaczęła, więc jest to idealna pora, aby zacząć taką pielęgnację. Pierwszą styczność z tym kwasem miałam podczas zabiegu u kosmetyczki i teraz sięgam regularnie po dobroczynne migdały, nie obawiając się reakcji skóry.

Tonik z kwasem migdałowym o stężeniu 10% ładnie napina skórę na twarzy, ściąga pory, niweluje wydzielanie sebum, wygładza i stopniowo ujednolica cerę. W tym roku planuję być bardziej sumienna i używać kwasów częściej i porównać efekty wiosną. Kwas migdałowy nawilża, jednak zawarty w toniku alkohol wysusza skórę, więc zawsze po przemyciu wacikiem nasączonym produktem, nakładam jeszcze krem nawilżający.


POJEMNOŚĆ: 100 g / 107 ml

CENA: 36.23 zł

ZAPACH: składniki bez zapachu, jedynie alkohol

KONSYSTENCJA: lekko mleczny, nieco mętny płyn

OCENA: 4.5/5




Skład toniku:
-Ekologiczna woda pomarańczowa – 77,5%
-Kwas hialuronowy 1% – 10%
-Kwas migdałowy - 10%
-Alkohol etylowy 95% - 2,5%
-Mleczan sodu – regulacja pH

Skład wg INCI: Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Fruit Water; Hyaluronic Acid; Mandelic Acid; Sodium Lactate; Ethyl Alcohol

pH: 3,5-4