Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mydło. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mydło. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 marca 2019

Sakura Harenohi » Hand Care Gift » krem do rąk i mydło | narożnik na wymiar



W uroczym zestawie prezentowym znajduje się krem do rąk Sakura Harenohi (11 g) i mydło do rąk (12 ml). Są to japońskie kosmetyki, które kocha coraz więcej kobiet.

Krem do rąk Sakura Harenohi jest ślicznie pachnącym kremem nawilżającym. Trochę kremu, mniej niż wielkość monety wystarczy, aby moja skóra była gładka.

Bardzo polubiłam krem nawilżający po stwierdzeniu, że nie pozostawia on skóry tłustej ani lepkiej. Inne środki nawilżające o cięższej podstawie zawsze sprawiały, że moja skóra była klejąca i długo się wchłaniały. 


Cienka warstwa rozłożona na dłoni jest jednak wystarczająca, aby utrzymać warstwę wilgoci i nie pozostawiać tłustych odcisków na każdej powierzchni.

Te słodkie maluszki są idealne do torebki. Nie mam problemu z wysuszonymi dłońmi, więc taka ilość jest dla mnie wystarczająca. A mydło do rąk genialnie sprawdza się w podróży, żeby szybko i dokładnie oczyścić dłonie, nie wysuszając ich.

Dostać je można w zestawowych boxach na stronie No Make No Life. 






****************************************************************************************************************

A z ulubionymi zapachami świec kojarzy mi się leniwy i relaksacyjny wieczór i koniecznie wygodne łóżko lub kanapa. A zwieńczyć to wszystko może jedynie dobra książka lub ulubiony film oraz lampka wina. Jak więc wybrać odpowiedni i wygodny mebel?

Żyjemy w czasach, gdzie przy zakupach nie musimy opierać się jedynie na przemyśleniu czy potrzebujemy kanapy szarej z nóżkami czy szarej bez nóżek. Oferta sklepu jest teraz tak szeroka, że do wyboru mamy nie tylko wiele odcieni czy rozmiarów, ale także do wybranej kanapy możemy indywidualnie dobrać materiał czy dodatkowe funkcje. Świetną opcją, z którą nie spotkałam się do tej pory jest wykonywanie kanap pod wymiar dla klienta. Wiele razy korzystałam z usługi mebli na wymiar, jednak narożnik na wymiar to dla mnie nowość, ale za to bardzo intrygująca. Posiadamy przecież różnie wyglądające mieszkania, w najróżniejszym położeniu i rozmieszczeniu pomieszczeń. A nawet w małym salonie może stanąć modny i wygodny narożnik, wypełniając przestrzeń ale nie przytłaczając jej. Możemy wybrać czy nasza kanapa będzie miała regulowane podnóżki, oparcia, podłokietniki lub czy będzie posiadała funkcję spania czy nie.

czwartek, 21 lutego 2019

Organique » Savon Noir Classic » czarne mydło | skup odszkodowań


NATURALNE CZARNE MYDŁO SAVON NOIR PURE NATURE

Savon Noir to naturalne mydło roślinne pochodzące z Maroka, wytwarzane tradycyjnymi metodami z czarnych oliwek i oleju oliwnego, znane na całym świecie ze swych właściwości pielęgnacyjnych. Mydło Savon Noir stosowane regularnie zapewnia gładką, jedwabistą i miękką skórę. Dzięki dużej zawartości witaminy E ma silne działanie przeciwzmarszczkowe.

Ma wygląd ciemnej pasty, która po zmieszaniu z wodą staje się aksamitną kremową masą. Savon Noir intensywnie się pieni, a dzięki swoim właściwościom nawilżającym i eksfoliującym bardzo skutecznie zmiękcza i odżywia skórę, pozostawiając ją jedwabiście gładką w dotyku.

Polecane jest dla każdego rodzaju skóry, również wrażliwej, twarzy i ciała, także skóry dziecka. Można je łączyć z innymi składnikami naturalnymi: glinką Ghassoul, olejkami roślinnymi i eterycznymi.

OCZYSZCZANIE TWARZY:

Po demakijażu oczu nałóż suchymi dłońmi cienką warstwę mydła omijając okolice oczu. Pozostaw na około 5 minut. Po upływie tego czasu zwilż opuszki palców i delikatnie masuj kolistymi ruchami przez kilka minut. Następnie dokładnie spłucz letnią wodą, uważając żeby nie dostała się do oczu.

MASKA OCZYSZCZAJĄCO - PEELINGUJĄCA:

1 łyżeczka Savon Noir, 1 łyżeczka glinki Ghassoul, 2 łyżeczki wody lub oleju - można zastosować tonik oczarowy. Do glinki dodaj wodę oraz Savon Noir i dokładnie wymieszaj. Przygotowaną pastę nałóż na skórę twarzy i delikatnie masuj. Po kilkuminutowym masażu zmywamy maseczkę z twarzy i tonizujemy tonikiem oczarowym.

OCZYSZCZANIE CIAŁA:

Nałóż mydło na rękawicę Kessa lub inną gąbkę naturalną na całe ciało, wcieraj przez chwilę kolistymi ruchami od dołu w kierunku serca. Wykonuj te ruchy przez od 2 minuty, następnie obficie obmyj ciało letnią wodą.



- dokładnie oczyszcza skórę
- nie wysusza skóry
- delikatnie złuszcza martwy naskórek, pobudzając skórę do odnowy i regeneracji
- zmiękcza i odżywia naskórek
- pozostawia skórę gładką i czystą
- polecane do cery problematycznej z trądzikiem
- nie podrażnia bardzo wrażliwej, a nawet naczyniowej cery
- polecane do kąpieli niemowląt i dzieci
- działa przeciwzmarszczkowo ze względu na dużą zawartość witaminy E
- zalecane przez dermatologów do bardzo suchej skóry
- nie przetłuszcza tłustej skóry


Jest to moje drugie czarne mydło. Początkowo byłam sceptycznie do nich nastawiona ale przerodziło się to z czasem w przyjaźń. A stało się tak dlatego, że w pierwszym kontakcie mydło nie pachnie zbyt ładnie i trzeba przyzwyczaić się do tego specyficznego aromatu oraz strasznie szczypie w oczy i nozdrza jeśli się do nich dostanie i ciężko się pozbyć tego uczucia nawet po dokładnym wypłukaniu i wytarciu. Tu wady się kończą a zaczynają zalety. Pokochałam czarne mydło przede wszystkim za działanie. Moja cera trądzikowa go uwielbia. Gdy nie mam czasu używam go jedynie jak żelu do demakijażu, czyli zwilżam skórę i spieniam ją mydłem, po czym zmywam. Gdy mogę pozwolić sobie na kilka minut relaksu, pozostawiam żel na twarzy, dopiero później masując ją i zmywając. Skóra po zastosowaniu czarnego mydła jest gładziutka a zaczerwienienia wygaszone, makijaż natomiast dokładnie zmyty. Produkt jest bardzo wydajny. Wcześniej posiadałam mniejsze opakowanie innej firmy, to natomiast jest sporo większe i zużywanie do dna szło opornie. Nie używałam go jednak codziennie, jedynie naprzemiennie z pianką Tony Moly, o której pisałam niedawno. Dzięki temu oba produkty starczyły mi na naprawdę długi okres.


POJEMNOŚĆ: 200 ml

CENA: ok. 35 zł

ZAPACH:
nieco drażniący i mocny

KONSYSTENCJA: brunatny, gesty i ciągnący żel

SKŁAD: Aqua, Potassium Olivate, Glycerin, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Potassium Hydroxide.


****************************************************************************************************************


I na koniec temat mniej przyjemny, ponieważ związany z różnego rodzaju wypadkami i łączącymi się z nimi odszkodowaniami. Odpukać - aby nikomu z nas i naszych bliskich nie przydarzyło się coś takiego, ale warto mieć wiedzę na takie tematy, gdybyśmy potrzebowali pomocy fachowców. Dziś powiem nieco o kupnie odszkodowania, które przy przyznaniu nam go z polisy OC lub AC nie dałoby satysfakcjonującej sumy. Warto wtedy zgłosić się do firmy, która prowadzi skup odszkodowań.

Sprzedanie odszkodowania obejmuje wszelkiego rodzaju wypadki i stłuczki. Jak można się o nie ubiegać? Jeśli nie mamy wystarczającej wiedzy, aby wygrać sprawę warto zgłosić się do kancelarii, która dokładnie wie, co robić w takich przypadkach. W każdej chwili możemy skontaktować się z odpowiednimi osobami, które dokładnie przeanalizują i wycenią nasz przypadek oraz w konsekwencji wypłacają adekwatną kwotę odszkodowania przewyższając propozycje ubezpieczalni. Pieniądze otrzymujemy szybko i w sprawny sposób. Nie trzeba zgadzać się z zaniżonym kosztorysem szkód na pojeździe. Odszkodowanie uzyskamy od kancelarii, ona we własnym zakresie odzyska dopłatę od ubezpieczyciela, a my otrzymamy przysługujące nam środki.

Najważniejsze, o czym należy pamiętać to posiadanie ważnego ubezpieczenia w momencie, kiedy nastąpił wypadek lub inna szkoda. 


poniedziałek, 23 kwietnia 2018

Sztuka Mydła » Lawendziak i Dynjo


Powstawanie mydeł.
Mydła są wytwarzane ręcznie, tradycyjną metodą na zimno. Oznacza to, że surowce są łączone w niskiej temperaturze i mieszane tak długo, aż ich konsystencja odpowiednio zagęści się. Taka masa jest przelewana w formy, porządnie izolowana i ogrzana, aby po 24h godzinach zmienić się w blok mydła. Następnie jest on krojony na równe kostki. Teraz mydła potrzebują około 4-6 tygodni 'odpoczynku', aby nabrać najlepszych właściwości.

Surowce.  
Mydła są tworzone z naturalnych składników: olei, maseł roślinnych, olejków eterycznych oraz dodatków takich jak: płatki owsiane, sól morska, węgiel drzewny aktywny, mleko kozie czy miód. Więcej informacji o surowcach, które wykorzystujemy oraz ich opisy znajdziesz w zakładce Składniki. Należy tutaj dodać, że mydła naturalne wytwarzane metodą na zimno powstają z użyciem zasady sodowej. Jest to niezbędne, aby zaszła reakcja zmydlania i w efekcie powstało mydło. Po fazie odpoczynku w mydłach nie pozostaje po niej ślad. Każde z naszych mydeł jest przetłuszczone na poziomie kilku procent, co nadaje im dodatkowych właściwości pielęgnacyjnych.

Rozpoczynasz swoją przygodę z mydłami naturalnymi.
Jeżeli po raz pierwszy chcesz zakupić i wypróbować mydło naturalne to warto skorzystać z oferty na mniejsze mydła, aby najlepiej dopasować te odpowiednie do potrzeb. W opisach znajdziesz informacje odnośnie działania najważniejszych składników danego mydła. Zapoznaj się również z zakładką Składniki, gdzie opisane są właściwości poszczególnych surowców.

Stosowanie mydła - porady.
Mydło naturalne stosuj na całe ciało. Większość naszych kostek sprawdzi się również przy myciu twarzy. Twarz najkorzystniej jest oczyszczać pianą wcześniej wytworzoną w dłoniach. Mydła naturalne powodują szczypanie oczu, omijaj więc ich okolice podczas mycia. Jeżeli masz wrażliwą skórę wybieraj na początek mydła bezzapachowe, następnie możesz powoli wprowadzać te z olejkami eterycznymi.

Jak przechowywać mydła.
Mydła naturalne mają sporą ilość gliceryny. Jest to ich duża zaleta, jednak oznacza to również, że zatrzymują i chłoną wilgoć z otoczenia. Aby mydło służyło jak najdłużej staraj się, aby po każdym użyciu wyschło. Najlepiej stosować mydelnicę drenażową z odpływem wody. Jeżeli nie posiadasz takiej mydelnicy możesz ją zakupić w sklepie w zakładce Akcesoria.

Przydatność mydła.
Każde mydło jest oznakowane numerem partii, która jednocześnie jest jego datą przydatności. Nieużywane jeszcze mydła należy magazynować w suchym, najlepiej chłodnym miejscu, z dala od bezpośredniego źródła światła. Data przydatności prawidłowo przechowywanego mydła to minimum 30 miesięcy.

O mydłach solnych.
W ofercie obok klasycznych mydeł odnajdziecie mydła solne. Charakteryzują się one dużą zawartość soli morskiej, dzięki której są twardsze, cięższe i wolniej się zużywają. Mydła przyjemnie masują skórę, a sól pod wpływem wody rozpuszcza się. Sól morska to bogate źródło składników mineralnych, które korzystnie wpływają na rozluźnienie mięśni oraz skóry. Uzupełnia nawilżenie skóry, bilansuje jej wilgoć i poprawia retencję wody w organizmie.


Dynjo - Mydło dyniowe

Mydło w słonecznym kolorze o świeżym, orzeźwiającym zapachu cytrusów. Barwę zawdzięcza bogatej w beta-karoten dyni, zapach naturalnym olejkom eterycznym. Dodatek płatków owsianych nadaje mydłu właściwości peelingujące, a o kondycję skóry dbają masło kakaowe i olej ze słodkich migdałów.
  • Dynia - bogata w beta-karoten. Wygładza, rozjaśnia i utrzymuje wilgoć skóry.
  • Oliwa z oliwek - pomaga zachować odpowiednie nawilżenie skóry, koi podrażnienia, wygładza i zmiękcza, jest bogata w naturalne przeciwutleniacze.
  • Masło kakaowe - natłuszcza i ochrania skórę. To naturalny emolient.
  • Olej ze słodkich migdałów - lekki, dobrze wchłanialny, wygładza i nawilża.
  • Płatki owsiane - łagodnie złuszczają i zmiękczają skórę.
  • Olejki eteryczne - kombinacja olejków pomarańczowego, cytrynowego i goździkowego tworzą świeży, cytrusowy zapach.


Mydło dyniowe zostawiłam sobie do testowania i zawitało w łazience jako produkt do mycia dłoni. Jak się spisuje, opowiem zaraz. Produkt zapakowany jest w folię z naklejką prezentującą dynią w formie rydwanu, rodem z bajki, która przykuwa uwagę. Na etykiecie znajdziemy krótki opis w formie ciekawostki, datę ważności oraz skład produktu.

Moja wersja jest tą większą, 100 gramową, jednak dostępne są także o połowę mniejsze warianty. Patrząc na mydła Sztuki Mydła, od razu widać ręczne wykonanie, odciśniętą pieczęć oraz kształt formy, w jakiej powstało mydło. W całe mydło zatopione są pokruszone płatki owsiane, które dają efekt peelingujący i bardzo fajnie domywają nawet bardzo brudne dłonie czy inne części ciała. Duża bryłka jest nieco nieporęczna, jednak idealnie wpasowała się w mydelniczkę. Nie rozmięka w niej tak szybko jak inne mydła. Pozostaje zwarta bardzo długo. Dzięki zawartości wielu naturalnych składników, mydło nie pieni się zbyt dobrze, jednak nie zmniejsza to jego właściwości myjących. Mydło świetnie sprawdzi się podczas masowania problematycznych partii ciała lub bardziej zrogowaciałych, aby po kąpieli, skóra była wygładzona i wymasowana.


POJEMNOŚĆ: Duże mydło: 100g +/- 5g / Małe mydło: 50g +/- 5g

CENA: 18.00 zł / 9.00 zł

ZAPACH: delikatny i świeży

KONSYSTENCJA: Twarda kostka z płatkami owsianymi.

SKŁAD: <fot.>  zmydlona oliwa, zmydlony olej kokosowy, zmydlony olej palmowy*, gliceryna, zmydlone masło kakaowe**, zmydlony olej ze słodkich migdałów, woda/mus dyniowy, zmydlony olej rycynowy, naturalne olejki eteryczne (cytrynowy, pomarańczowy, goździkowy), mielone płatki owsiane

INCI: Sodium Olivate, Sodium Cocoate, Sodium Palmate*, Glycerin, Aqua/Cucurbita Pepo (Pumpkin Plup), Sodium Cocoabutterate**, Sodium Sweetalmondate, Sodium Castorate, Aroma, Avena Sativa (Oat) Kernel Meal

*z certyfikatem RSPO (porozumienie dla zrównoważonej produkcji oleju palmowego z poszanowaniem ludzi i środowiska)
**nierafinowane


Lawendziak - Mydło lawendowe

Mydło Lawendziak to doborowe połączenie składników odpowiednich dla skóry suchej, wrażliwej i zniszczonej. Olej awokado, oliwa z oliwek i masło shea dbają o kondycję i pielęgnują skórę. Całość dopełniona ciepłym, radosnym zapachem lawendy i cytryny, który przeniesie Ciebie prosto w południowe rejony Francji do samej Prowansji - centrum lawendowej krainy.
  • Oliwa z oliwek - pomaga zachować odpowiednie nawilżenie skóry, koi podrażnienia, wygładza i zmiękcza, jest bogata w naturalne przeciwutleniacze.
  • Olej awokado - ma właściwości kojące i zmiękczające, pielęgnuje skórę wrażliwą.
  • Masło shea - odżywia i regeneruje skórę suchą, poprawia jej elastyczność i wygładza.
  • Olejek eteryczny lawendowy - pomocny w leczeniu stanów zapalnych skóry i trądziku. Poprawia ogólny wygląd skóry.


Mydło lawendowe podarowałam ukochanemu, gdyż ostatnio polubił on produkty z olejkami lawendowymi. Produkt również zapakowany jest w folię z etykietą, tym razem przedstawiającą urocze i piękne serce ułożone z krzewów lawendy. Na etykiecie znajdziemy krótki opis w formie ciekawostki, datę ważności oraz skład produktu.

Moja wersja jest tą większą, 100 gramową, jednak dostępne są także o połowę mniejsze warianty. Patrząc na mydła Sztuki Mydła, od razu widać ręczne wykonanie, odciśniętą pieczęć oraz kształt formy, w jakiej powstało mydło. Duża bryłka jest nieco nieporęczna, jednak idealnie wpasowała się w mydelniczkę. Nie rozmięka w niej tak szybko jak inne mydła. Pozostaje zwarta bardzo długo. Dzięki zawartości wielu naturalnych składników, mydło nie pieni się zbyt dobrze, jednak nie zmniejsza to jego właściwości myjących. Zapach ma bardzo neutralny, podobny do szarego mydła, jednak przebija się tam nuta lawendowa. Skóra po kąpieli jest miękka i delikatna w dotyku. Nie wysusza też oczywiście cery.


POJEMNOŚĆ: Duże mydło: 100g +/- 5g / Małe mydło: 50g +/- 5g

CENA: 18.00 zł / 9.00 zł

ZAPACH: delikatny i neutralny

KONSYSTENCJA: Twarda kostka z kwiatami lawendy

SKŁAD: <fot.>  zmydlona oliwa, zmydlony olej kokosowy, zmydlony olej awokado, gliceryna, woda, zmydlone masło shea*, naturalne olejki eteryczne (cytrynowy, lawendowy), suszone kwiaty lawendy

INCI: Sodium Olivate, Sodium Cocoate, Sodium Avocadoate, Glycerin, Aqua, Sodium Sheabutterate*, Aroma, Lavandula Officinalis (Lavender) Buds

*nierafinowane

wtorek, 14 czerwca 2016

Lush » Ahoy There » zestaw mydło peelingujące Sandstone i scrub do twarzy i ciała Ocean Salt


We wrześniu tamtego roku wzięłam udział w rozdaniu u Kasi z bloga Keep calm and be beautiful i udało mi się wygrać taki uroczy zestawik. Mieszkając na obrzeżach małego miasteczka nie mam możliwości kupna takich perełek, a zakupy internetowe to nie to samo, jeśli nie można ich dotknąć, powąchać, zapytać sprzedawcę o radę. Bardzo się więc ucieszyłam, gdy przyszedł czas wyników i okazało się, że szczęście mi dopisało i stałam się właścicielką tego małego pudełeczka tak ładnie zapakowanego.


Podoba mi się podjeście firmy do klienta. Wszystko było starannie zapakowane, oklejone, nic nie było zniszczone ani słabo zabezpieczone. Dodatkowo na każdym produkcie czy pudełku jest etykietka, kto był odpowiedzialny za tą część pracy. Jest to bardzo fajna polityka firmy, która pozwala klientowi złapać indywidualny kontakt ze sklepem i pracownikami i można poczuć się wyjątkowo :)


Aromat morza, soli i niebiańskiego piasku w zaciszu własnego prysznica. Z tym duetem smakołyków inspirowanych morskimi aromatami wygładzisz swoje ciało. Zaprojektowany, aby obudzić w sobie marynarza.

Cena za zestaw to około 60zł po przeliczeniu z funtów na złotówki. Peelingu do ciała i twarzy otrzymuje się 70g a mydełka peelingującego 120g.


OD PRODUCENTA:  Peeling przeznaczony jest do każdego rodzaju cery. Osoby o cerze tłustej mogą używać go codziennie, osoby o cerze wrażliwej - raz w tygodniu (produkt nie jest zalecany dla osób o cerze bardzo wrażliwej). Zawarte w preparacie kryształki morskiej soli mają za zadanie złuszczyć martwe komórki naskórka. Limonka i grejfprut tonizują i odświeżają skórę. Mleczko kokosowe i awokado wygładzają ją i zmiękczają. 

SKŁADFine & Coarse Sea Salt (Sodium chloride), Fresh Grapefruit Infusion (Citrus grandis), Stearic Acid, Fresh Lime Extract (Citrus aurantifolia), Sodium Cocoamphoacetate, Glycol Cetearate, Glycerin, Triethanolamine, Fresh Avocado Butter (Persea Gratissima), Coconut Fat (Cocos nucifera), Citrus Aurantifolia (Lime) Oil, Seaweed Absolute (Fucus vesiculosus), Violet Leaf Absolute (Viola odorata), Lanolin, Cetearyl Alcohol, Parfum, FD& C Blue, Methylparaben


U MNIE: Peeling używałam pod prysznicem do peelingu ciała. Od razu da się zauważyć, że jest to produkt naturalny. Konsystencja jest lekka i dość rzadka, kolor zielonkawy. Początkowo wyglądałam jak na stronie, jednak z czasem kolory zatarły się i zmieszały. Peeling przyjemnie masuje, według mnie jest to zdzieranie na średnim poziomie ostrości. Tym co najbardziej odróżnia go od zwykłych peelingów jest fakt, żedrobinki szybko znikają, ale nie w odpływie tylko rozpuszczają się na skórze, co świadczy o ich naturalności. Staje się wtedy dość tępy i nie jest tak oczywisty do zmycia. Stosowałam go na wilgotną skórę, po czym myłam ciało żelem, aby pozbyć się resztek scrubu, z którym nie poradził sobie sam strumień wody. Trochę żałuję, że nie wypróbowałam go, jak radzi sobie na twarzy, ponieważ skóra ciała była po nim odświeżona i gładziutka. Opakowanie 70g nie było zbyt wydajne, ale takiego też nie ma w regularnej sprzedaży. Do spróbowania jak znalazł ;).

CENY PO PRZELICZENIU NA ZŁOTÓWKI:
  • 120g / ok. 44zł
  • 250g / ok. 78,50zł
  • 600g / ok. 132zł

OD PRODUCENTA: Mydło z piaskiem. Piasek zawarty w mydle korzystnie działa na skórę, głęboko oczyszcza i łagodnie złuszcza naskórek. Mydło ma niezwykły i przyjemny zapach cukierków cytrusowych. Podnoszące na duchu i wygładzające skórę mydło cytrusowe, które przywodzi na myśl plaże Brazylii. Fale piasku i zapach cytrynowy przeniesie Cię na tropikalną plażę, popijając koktajle nadmorskie. Użyliśmy niewiarygodnie podnoszący na duchu olej Litsea cubeba, aby obudzić swój umysł, a potem obudzić skórę dzięki piaszczystemu peelingowi. To doskonałe mydło na lato lub gdy chcesz poczuć się jasno i przewiewnie.

SKŁAD: Water (Aqua), Sand, Glycerine, Rapeseed Oil and Coconut Oil, Sodium Stearate, Perfume, Litsea Cubeba Oil, Coriander Oil, Sodium Chloride, EDTA, Tetrasodium Etidronate, Sodium Hydroxide, Gardenia Extract, *Citral, *Geraniol, Lilial, *Limonene, *Linalool, Hydroxycitronellal

U MNIE: Jest to niezły zdzierak, którym można sobie zrobić krzywdę :P. Jeśli ktoś lubi takie swoiste harakiri to ta kosteczka jest idealna. Mydło ładnie leży w dłoni, nie wyślizguje się, z jednej strony była lekko wypukła a z drugiej wklęsła, dzięki czemu mogłam jej używać na różne części ciała. Lubię używać go na uda i pośladki, a także czasem na łokcie, pięty czy do peelingu dłoni. Mydło mimo nazwy nie pieni się. Piasku ma bardzo bardzo dużo, jest mocno wydajne. U mnie leży pod prysznicem i po kilku miesiącach nadal jest duże i nie zmydliło się ani nie rozciapało, pomimo dużej wilgotności miejsca, w którym się znajduje.

CENY PO PRZELICZENIU NA ZŁOTÓWKI:
  • 100g / ok. 19,30zł
  • 250g / ok. 48,20zł
  • 500g / ok. 96,40zł

niedziela, 27 grudnia 2015

Balea - Creme seife - kremowe mydło w płynie papaja i maślanka



OPIS PRODUCENTA:
  Kremowe mydło w płynie delikatnie myje, a dzięki zawartości lipidów również nawilża oraz chroni skórę rąk przed wysychaniem, nadaje skórze aksamitną gładkość i cudowny owocowy zapach. Neutralne pH, produkt przebadany dermatologicznie. Pojemność opakowania 500 ml. Waga przesyłki ok. 550 g.
 
U MNIE: Mydło ma intensywny i długotrwały zapach owocu mango. Po umyciu łapek i wytarciu ich, nadal dość długo wyczuwalny jest ten aromat. Półlitrowe opakowanie wyposażone jest w sprawnie działającą pompkę, która dozowała odpowiednią ilość produktu i pozwoliła na zużycie go do samego końca. Mydło lekko wysuszało dłonie ale nie jakoś tragicznie. Za niską cenę nie oczekiwałam nawilżenia. Ogólnie jestem zadowolona z niego i chętnie bym do niego wróciła. (4.5)
 
POJEMNOŚĆ: 500 ml (5)
CENA:  ok. 6.00  (5)
WYDAJNOŚĆ: (5)
ZAPACH: moja ulubiona papaja a do tego maślanka (5)
KONSYSTENCJA: gęsty i wydajny płyn (5) 
 
SKŁAD: AQUA · SODIUM LAURETH SULFATE · GLYCERIN · COCAMIDOPROPYL BETAINE · COCAMIDE DEA · CARICA PAPAYA FRUIT EXTRACT · SODIUM BENZOATE · PARFUM · SODIUM LACTATE · SODIUM CHLORIDE · POTASSIUM SORBATE · LACTOSE · STYRENE/ACRYLATES COPOLYMER · WHEY PROTEIN · COCO-GLUCOSIDE · LACTIC ACID · TETRASODIUM GLUTAMATE DIACETATE · LINALOOL · LIMONENE · C.I.13015 · C.I.16035
 
OCENA: 4.92/5

wtorek, 5 maja 2015

Małe nowości Rossmannowe


W Rossmannowym szale zakupowym kupiłam tylko 5 produktów, za które łącznie zapłaciłam niecałe 20 zł. I to był dobry deal :P

Kupiłam cudownie pachnące granatem mydełko Alterra. I granat znalazł się dziś też w moim brzuszku ;p

Chusteczki do higieny intymnej. Nigdy nie używałam takiego produktu, ale widziałam, że blogerki używają chusteczek, więc też się skusiłam ;)

Płyn do higieny intymnej, który zaczęłam używać do mycia włosów. Dzięki blogosferze, dowiedziałam się, że takie płyny dobrze robią na włosy :)

A z przecenionej kolorówki kupiłam korektor Wibo, który jest dobry, ale nie rewelacyjny.

I rozświetlacz i to jest kosmetyk, który też używam pierwszy raz w życiu i dopiero uczę go się go obsługiwać :P. Wzięłam odcień silver marki Lovely.

Nie jest tego dużo, ponieważ cierpię na brak środków do roztrwaniania :P

niedziela, 15 marca 2015

Trochę nowinek


Małe zakupy Rossmanowe.
Te niezbędne jak antyperpirant.
I te "do kolekcji" hehe
I dla kota chłopaka, którego ochrzciłam Romanem

Mydełko do testów Dove.
Mi trafiło z drobinkami.
Chyba peelingującymi, bo w sumie nie doczytałam się nigdzie czym się różni od wersji klasycznej

Z wycieczki do Czech mama przywiozła ciekawe cukierasy.
Miętowe miękkie z truskawkowymi kropeczkami, bardzo smaczne.





Breloczek bajkowy Krecik, który króluje w Czechach.
Ceny za to mają zawrotne za takie przyjemności.


Znów czeskie smakołyki.
Tym razem wafelek - taki zwyklak jak w polsce.
Rureczki, które były pakowane w różnych ilościach. Ciężko je opisać ale były bardzo dobre :)



Od Knorra można było dostać esencje do sosów i duszonych mięs.
W sumie 4 pudełeczka żelowej esencji.
Już napoczęte i smaczne są ale sosy mamy i tak są najlepsze :P

Od Mariona przesyłeczka i ankieta do wypełnienia.
fluid na rozdwojone końcówki i serum do rzęs już testuję.
Jeszcze został krem rozjaśniajacy, ciekawe jakie efekty daje.


Prezent od siostry i mamy na urodziny.
A od chłopaka dostałam uroczą różową sukienkę :)


Kapsułki do włosów od Safiry.
Dzięki nim włosy nie są takie suche jak zawsze w moim przypadku.
Zapach mają trochę jak tran ale na włosach jest przyjemny.
Konsystencja oleista ale wchłania się we włoski


Wygrana u My whole fashion
Jednak na razie paczka jest poszukiwana, bo niby dostarczona, niby odebrana a nikt nic o niej nie wie.
Komu Inpost dostarczył paczkę jest zagadką.


Wygrana u Patrycji.
Lakier bardzo ładny kolor :)
Wosk jeszcze nie palony ale przez folijkę mi się podoba :P
Mydełko znane i lubiane, poleciało do szwagra bo mam swoje :)

Jakie było moje zdziwienie, kiedy siostra mi napisała, że dostałam 4kg paczkę i czy może rozpakować bo pachnie curry.
Będzie gotowanie z Rafex



Maseczka z zielonej glinki Kleopatra od Dermaglin.
Bardzo bardzo przyjemna.
Będzie na pewno o niej recenzja.
Nawet nie wiedziałam, że firma ma siedzibę w Płocku, a mieszkałam tam trochę

wtorek, 27 stycznia 2015

Niby portfel pusty a ciężko nic nie kupić :P

Zbyt dużo wydatków, zbyt małe zarobki.
Znacie to?
Aktualnie bez pracy, wyliczająca na co można sobie pozwolić
Obchodzenie się smakiem.
Ale z drugiej strony przynajmniej nie kupuje się rzeczy mało ważnych.
No prawie... :)


po połowie wosków od Myszki ;) dużo nie wydałam, 80gr za sztukę a jest co wąchać, na razie do komina poszły owoce tropikalne, mocne cholerki ale ładne;)
Osoba, która wygra nadchodzace rozdanie, zgarnie po kawałku kilka zapachów :)

Od dermatolog takie leki, biorę je pare dni więc czy będą efekty dowiem się za jakiś czas :) trądziku precz!

Krem ze śluzem ślimaka - kupiłam sobie ten najtańszy, żeby zobaczyć jak przyjmie go moja skóra i w sumie nie jest źle ;)

Odżywka do włosów Biovax - siostra kupiła od koleżanki, dopiero raz użyłam, więc ciężko określić jaka jest ;)

Mamie podebrałam czerwoną pomadkę Oriflame, chciałam matową, ale że usta są suche i popękane to wzięłam bardziej nawilżoną, nie daje takie mocnego efektu ale do mojej jasnej cery pasuje.

Żele do kąpieli Marks&Spencer, zapachy mimo wszystko nie powalają, irysowy jest chyba najładniejszy.
Dziś zmuszona byłam udać się komunikacją miejską do szkoły, więc na osłodzenie poranka wstąpiłam do tamtejszego Rossmana.

Od razu na wejściu przywitały mnie mydła, więc sięgnęłam po wiele razy oglądane u Was mydło z pingwinkiem:P cena zwaliła mnie z nóg.

Poleciałam też zobaczyć, czy jakieś farby są w promocji. Dorwałam Blonde Ultimate za 16.79 jeszcze jej nie miałam, jutro się dowiem co wyjdzie na głowie :D

Polecany przez Was szampon Babydream za 4.99 bo jakoś w moim mieście go nie widziałam. Też jutro pójdzie w ruch.

Słodka Walentynkowa karteczka :D

Płyn micelarny Garniera też przez wielu polecany, kupiła siostra i pewnie jej odpowiada.

Wellness&Beauty żel do kąpieli i pod prysznic o zapachu mango i papaji w formie miniatury. Zapach do zjedzenia :)

Włóknista pasta modelująca do włosów Toni&Guy na promocji. Po cichu dodam, że taki mały bonus do prezentu walentynkowego.

I coś dla Was: miniatura kremu do rąk Eveline - będzie elementem rozdania, które mam nadzieję już niebawem. I puste opakowanie na odlewkę czegoś z mojej szafki.