☃Obserwatorzy☃

poniedziałek, 25 stycznia 2016

Yankee Candle - White Gardenia



























Trochę ogółem o takiej formie zapachowej jak woski (tekst pochodzi z Goodies.pl, gdzie możecie zakupić ten, jak i inne woski).

Woski zapachowe Yankee Candle to atrakcyjna propozycja dla wszystkich osób, które nie tylko stawiają na bardzo skuteczne i piękne zapachy dla domu, ale które czują w sobie moc kreatora ekskluzywnych perfum i lubią samodzielnie komponować oryginalne aromaty. Dodatkowo, ekonomiczne woski Yankee Candle to także świetny sposób na to, żeby przetestować konkretną propozycję przed zakupem jej większego odpowiednika – dostępnego w sklepie Goodies.pl pod postacią dekoracyjnych świec czy funkcjonalnych dyfuzorów.

Aby wypróbować wosk zapachowy Yankee Candle i delektować się jego kojącym aromatem – wystarczy przygotować kominek Yankee Candle i bezwonną świeczkę Tea Light. Następnie, w kominkowej miseczce umieścić należy wybrany wosk Yankee Candle lub odpowiednio dobraną mieszankę różnych, pokruszonych wosków i rozgrzać całość płomieniem umiejscowionej we wnętrzu kominka świeczki. Pod wpływem temperatury, już po kilku minutach wosk Yankee Candle zacznie się przyjemnie rozpuszczać i wypełniać powietrze zapachem pięknych olejków eterycznych.

Nasze wskazówki:

- Wosk zapachowy topi się aż przez osiem godzin, emitując przez ten okres niezwykły, bardzo intensywny aromat skomponowany w oparciu o naturalne składniki.

- Jednokrotne, krótkotrwałe rozpalenie świeczki w kominku sprawia, że zapach wosku unosi się majestatycznie w całym pomieszczeniu, wypełniając szczelnie jego wszystkie zakamarki i ciesząc zmysły przebywających w nim osób przez naprawdę długi czas.

- Aby jeszcze bardziej wzmocnić intensywność zapachu – wystarczy zwiększyć objętość roztapiającego się wosku, a żeby móc delektować się kojącym aromatem olejków już po chwili od zapalenia świeczki tealight – należy wosk, przed umieszczeniem na tacce kominka, mocno pokruszyć.

- Pokruszony wosk do kominka można mieszać z innymi woskami w dowolnych proporcjach, tworząc tym samym nietuzinkowe kompozycje zapachowe.

- Wosk zapachowy może być wielokrotnie podgrzewany i schładzany – aż do chwili, gdy pod wpływem temperatury wyparują z niego wszystkie, wonne olejki.

- Wosk nigdy nie wytapia się do końca, przez co tego rodzaju zapachy do domu uznaje się za najbezpieczniejsze i najbardziej efektywne spośród całej gamy dostępnych produktów.
 
A co o zapachu mówi producent?

Wosk z kwiatowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic.
Wyczuwalne aromaty: gardenia.

Rozkwita w iście królewskiej formule – bujnie, uwodząco, majestatycznie. A jak pachnie? Tak, że klękają przed nią z podziwu najznamienitsze, koronowane głowy! Biała gardenia to symbol królewskiej władzy – kwiat, który przez wieki hołubiony był przez piękne księżniczki i dzielnych królewiczów, a który dzisiaj – swoim wyjątkowym, dworskim aromatem – wypełnia nasze domy. Wszystko za sprawą kompozycji White Gardenia – zamkniętej w jasnej, naturalnej masie woskowej, bardzo klasycznej i szlachetnej, która swoim aromatem przywodzi na myśl widok królewskich ogrodów – zadbanych, rozłożystych i będących domem dla najwytworniejszych pawi.

Moim zdaniem White Gardenia pachnie wiosennymi kwiatami, jest to zapach lekki, świeży i przyjemny. Zapach bardzo przypadł mi do gustu. Jest delikatny, kwiatowy i świeży. Nie jest duszący ani nachalny. Chyba będę wybierała zapachy kwiatowe i owocowe bo inne nie podchodzą mi. Nie boli mnie od niego głowa, zapach jest subtelny, ale dobrze wyczuwalny. Na plus jest także kolor, który nie brudzi kominka jeśli mamy go w jasnym kolorze tak jak ja. Zamykając oczy możemy na chwilę przenieść się do pięknego ogrodu przepełnionego cudnie pachnącymi kwiatami, które kwitną na wiosnę. Do pełnego złudzenia brakuje tylko brzęczenia pszczół ;). Czasem zdarza się, że do zapachu muszę przywyknąć, lub dopiero po określonym czasie palenia zaczyna mi się podobać. Z gardenią nie miałam takiego problemu. Już wąchany przez folijkę wołał do mnie, że się polubimy. Zapach nie zmienia się podczas palenia wosku, pozostaje bez zmian przez cały czas i szybko rozchodzi się po pomieszczeniu. Chętnie do niego wrócę na wiosnę, lato, ale także w zimne wieczory, aby na chwilę poczuć ciepło letnich dni

24 komentarze:

  1. Pamiętam jeszcze pracując w kwiaciarni, że gardenia miała piękny zapach. Ciekawa jestem jak ten zapach pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie kojażę jak pachnie żywy kwiatek ale wosk bardzo ładny :)

      Usuń
  2. oj napewno by mi się spodobał zapach :)

    http://ciekawskann.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdy pierwszy raz go powąchałam to się zakochałam jednak po kilku minutach palenia strasznie mnie drażnił ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niektóre zapachy się tak zmieniają co też mnie wkurza, ale akurat u mnie z tym jest ok ;)

      Usuń
  4. Coś czuję, że spodobalby mi się ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wąchałam jeszcze tego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze go nie miałam ale skoro tak chwalisz to chętnie powącham przy okazji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wąchnij jak lubisz takie zapaszki lekkie wiosenne :)

      Usuń
  7. W poniedziałek wybieramy się do mydlarni zapolować na kilka wosków może i ten kupiec ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno tam panuje mega zapach :) też muszę się wybrać nacieszyć nos

      Usuń
  8. Kocham ten zapach :)
    Wpadnij:
    http://szafazapachow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak szafa zapachów to u Ciebie musi być przyjemnie to chętnie wpadnę na dłużej :)

      Usuń
  9. Na wielu blogach widziałam wosk tej firmy, ale sama nie miałam okazji wypróbować żadnego z nich. Miałam kiedyś mgiełkę do ciała o zapachu: biała lilia i gardenia z Avonu i bardzo podobał mi się ten zapach, wiec zakładam, że zapach tego wosku również przypadł by mi do gustu ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musiała śliczne pachnieć mgiełka :)
      ja dopiero od niedawna obcuję z woskami ;)

      Usuń
  10. Właśnie zastawiam się nad zapachem tego właśnie wosku ;-)
    W sumie muszę w końcu zainwestować w kominek, ale jakoś wolno się zbieram do tego :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kominki można kupić nawet i za 5zł ;) mały taki ale ładny. chyba że czychasz na taki większy z prawdziwego zdarzenia ;)

      Usuń
  11. Tego gagatka jeszcze nie wąchałam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam, ale mógłby mi się spodobać :)) dopiero zaczynam woskomanię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od roku poznaję woski i jak na razie takie delikatne aromaty preferuję :) musze złapać też wosk o zapachu swieżego prania

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz ❀
Masz ciekawe rozdanie?
obserwacja za obserwacje (czynnie)
Zostaw namiary