czwartek, 3 sierpnia 2017

theBalm » róż do policzków i cień do powiek » DownBoy


Kosmetyki theBalm są odzwierciedleniem filozofii nowoczesności. Mają oferować codzienny komfort w sposób prosty i szybki, a przy tym dostarczać zabawy. Kosmetyki do makijażu legendarnej marki z USA doskonale wypełniają jej hasło: „Piękna w ciągu 5 minut“. Pokochaj niecodzienne opakowania retro, zabawne nazwy, a przede wszystkim rewelacyjne rezultaty. Kosmetyki theBalm urzeczywistniają swoje zamierzenie niezależnie od wieku klientek, bo jak mówi założycielka marki, Marissa Shipman: „Młodość to stan twojego umysłu i zawartość twojej kosmetyczki“. Jeśli wypełnisz ją kosmetykami theBalm, możesz być pewna, że będziesz mieć swój wygląd zawsze pod kontrolą. A do tego inne plusy – żadnego testowania na zwierzętach czy parabeny w składzie. Marissa Shipman rozpoczęła swoją działalność na rynku kosmetycznym z uporem i pewnym dystansem. Kupiła kilka książek o produkcji kosmetyków i zaczęła zastanawiać się nad tym, jak wyobraża sobie idealne produkty do pielęgnacji i makijażu, a następnie rozpoczęła eksperymenty we własnej kuchni. Później założyła firmę, zatrudniła chemika i stworzyła stronę internetową. W 2004 r. ta mieszkanka Nowego Jorku wydała pierwsze kosmetyki theBalm, dzięki czemu dziewczyny i kobiety mogły odkryć nowy wymiar makijażu. W bogatej ofercie marki znajdziesz wszystkie produkty potrzebne do upiększania wyglądu, poczynając od tuszy do rzęs, błyszczyków do ust, cieni do powiek, przez pudry, aż po multifunkcyjne zestawy kosmetyczne. Do najchętniej kupowanych produktów należą rozświetlasz theBalm Mary - Lou Manizer, paleta cieni do powiek z pędzelkiem theBalm Nude Tude, tusz do rzęs nadający objętość theBalm Cheater, róż i cienie do powiek w jednym theBalm DownBoy, bronzer theBalm Bahama Mama, płyn do demakijażu oczu theBalm Balms Away czy eyeliner theBalm Schwing. Oferta jest niezwykle kompleksowa, więc znajdziesz w niej mnóstwo produktów i dodatków. Ty również lubisz produkty, które już samym wyglądem wprawiają cię w dobry humor? W przypadku kosmetyków tej marki oryginalny design połączony jest z wyjątkową jakością. Mnóstwo kolorów i doskonałych receptur uczyni z ciebie prawdziwą artystkę, a z twojej twarzy najlepsze płótno. Bądź piękna i zawsze młoda z kosmetykami theBalm


Róż do policzków i cień w jednym, o bardzo gładkiej konsystencji, co ułatwia równomierne nakładanie. Pudełeczko w stylu PIN UP z lusterkiem. Kosmetyk o satynowym wykończeniu, bardzo trwały. Kosmetyk wyprodukowany w USA. 

Aksamitny róż do policzków "Down Boy" pokryje Twoje policzki uroczym rumieńcem. Piękny cukierkowo-różowy kolor i rozświetlająca poświata sprawia, że Twoja cera będzie wyglądać świeżo i promiennie.

Nie zawiera:
- Parabenów
- Sulfates
- Sztucznych zapachów
- GMO
- Triclosan


Drogich kosmetyków raczej nie używam, jednak na róż/cień DownBoy od theBalm trafiłam przypadkiem i zdobyłam go w okazyjnej cenie, dzięki innej blogerce. Dziś Wam go przedstawię i oceńcie sami czy jest godny swojej ceny.

To, co charakteryzuje theBalm to piękne, misterne retro opakowania. Myślę, że niejedna kobieta się w nich zakochała i sięgnęła właśnie po te produkty tylko i wyłącznie z tego powodu. theBalm to kwintesencja kobiecości i seksapilu, ich design jest elegancki i prowokacyjny. Kasetka wykonana jest z papieru, ale nie odbiera to uroku tym kosmetykom. Wewnątrz znajduje się praktyczne lustereczko w pięknej obramówce, które jest lusterkiem szklanym, a nie jak zdarza się innym firmom - plastikowym. Róż standardowo mieści się w aluminiowej foremce, wokół której znajdują się zabawne sentencje.

Odcień tego produktu jest jasny, idealny dla bladych lic jak moje. Dzięki tej delikatności efekt jaki uzyskujemy jest naturalny, nieprzerysowany, nie wyglądamy jak lalka. Nadaje się do codziennego makijażu, do pracy, na miasto. Jego struktura jest aksamitna, dlatego łatwo i przyjemnie aplikuje się go na policzki oraz powieki. Co do używania go jako cień do powiek, wiem, że nie każdy lubi taki kolor na oczach. Mi się efekt podoba, jest delikatny, dziewczęcy i świeży. Rzadko maluję powieki, a jak już to na właśnie takie jasne odcienie.

Co do trwałości różu na skórze, mogę powiedzieć, że odpowiednio przypudrowany, na mojej tłustej cerze trzyma się dobrze a cień nie zbiera się w załamaniach powieki, co także często mi się zdarza przy opadającej powiece. Jako cień nie szczypie w oczy, co dla mnie jest równie ważne, ponieważ mam wrażliwe oczy. Róż do policzków i cień do powiek w jednym kupić można na iPerfumy w dość przystępnej cenie, niższej niż w znanych perfumeriach.


POJEMNOŚĆ: 9.9g

CENA: 84.0 zł

TRWAŁOŚĆ: bardzo dobra 

KONSYSTENCJA: aksamitny puder w kamieniu 

SKŁAD: Mica, Boron Nitride, Polyethylene, PTFE, Isoeicosane, Silica, Caprylic/Capric Tri-glyceride, Poly-isobutene, Dimethicone, Titanium Dioxide, CI 77163, Carmine (CI75470), CI 77492

12 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Odpowiednio jasny i naturalny dla karnej cery ;)

      Usuń
  2. dla mnie blondynki - w sam raz;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wygląda się jak pudernica ;) polecam w takim razie ;)

      Usuń
  3. Lubie kosmetyki The Balm, ten roz rowniez bardzo mi sie podoba :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie miałam okazji poznać więcej ich kosmetyków ale na pewno jak będę miała okazję do zakupów to po nie sięgnę ;)

      Usuń
  4. Uwielbiam takie wielozadaniowe kosmetyki :3 Czaję się teraz na róż Bobbi Brown Pot Rouge, którego można używać także do ust!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma się wtedy spokojniejsze sumienie że wydało się tyle kasy ale kupiło jeden kosmetyk do połowy makijażu a nie dwa czy trzy ;)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Idealny ;) aż go oszczędzam bo chcę go mieć jak najdłużej ;P

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Także bardzo mi się podoba i chyba będę go długo oszczędzała ;)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz ❀
Masz ciekawe rozdanie?
obserwacja za obserwacje (czynnie)
Zostaw namiary