niedziela, 16 sierpnia 2015

Vom Pullach Hof - krem ze śluzem ślimaka

OPIS PRODUCENTA: Krem dzięki swoim wspaniałym właściwościom, pomaga nie tylko w hamowaniu starzenia się skóry, ale również w walce ze zmarszczkami, rozstępami, bliznami, trądzikiem, poparzeniami oraz kurzajkami. Codzienne stosowanie żelu pomaga w regeneracji skóry oraz chroni ją przed różnymi problemami z nią związanymi. Działa jak naturalny peeling. Produkt oparty na Helix aspersa Müller - standaryzowany ekstrakt ze śluzu ślimaka został wpisany do rejestrów International Nomenclature of Cosmetic Ingredients (INCI) jako snail secretion filtrate. Tylko ten składnik w produktach ze śluzu ślimaka, daje nam gwarancje oryginalności i bezpieczeństwa. Śluz Ślimaka zawiera w sobie drogocenne składniki, takie jak: alantoina,kwas glikolowy, mukopolisacharydy, kolagen, elastyna, antybiotykioraz witaminy A, C i E. Jest to kompleks naturalnych protein, które szybko i łatwo wchłaniają się przez ludzką skórę, przywracając jej prawidłowe funkcjonowanie. Poparte badaniami naukowymi jego działanie, wpływa na przyspieszoną regenerację skóry, a także jej głębokie odżywianie. Alatonia - działa przeciwzapalnie, łagodzi podrażnienia, wspomaga prcesy regeneracji i odbudowy naskórka, stymuluje proces gojenia się ran. Działa silnie nawilżająco, przez co wywołuje uczucie gładkości na skórze. Kolagen – odpowiedzialny jest za utrzymywanie wody w naskórku, dzięki czemu go nawilża, a także kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza. Pyridoxine HCL - witamina B6, reguluje pracę gruczołów łojowych, zmniejsza wydzielanie sebum.

U MNIE: Od dawna widziałam szał na punkcie kremów ze śluzem ślimaka. Widziałam efekty jakie daje i postanowiłam spróbować. Niestety te, które były najczęściej opisywane są drogie. Na początek postawiłam więc na tanią wersję. Niemiecki kremik jest w większym opakowaniu i nieporównywalnie tańszy. Zapewne nie działa tak skutecznie jak ten za ponad stówkę, ale uważam go za dobry produkt, który nie zapycha, nawilża, nie szczypie w oczy, ma krótki skład. Czy pomaga mi walczyć z trądzikiem? No nie wiem. Ale na pewno ma dobry wpływ na cerę i nie żałuję tego zakupu. Wiem, że śluz ślimaka działa na plus u mnie, więc być może w napływie gotówkowym rzucę się na zakup tego drogiego (4)

POJEMNOŚĆ: 150 ml (5)
CENA: 19.00  (5)
WYDAJNOŚĆ: (5)
ZAPACH: dziwny, ale nie brzydki (3)  
KONSYSTENCJA: dość gęsta (5)

SKŁADAqua, Snail Secretion Filtrate (Helix Aspersa Muller), Alatonina, Kolagen, Pyridoxine HCL

OCENA: 4.5/5 


18 komentarzy:

  1. Fajnie, że jesteś zadowolona! Coś w tym śluzie ślimakowym musi być, skoro te kremy zbierają dobre opinie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jak na kremy są dość drogie. Słyszałam nawet o drogich zabiegach gdzie kładą wielkiego ślimaka na twarz i tak sobie pełza :D

      Usuń
  2. Bardzo dużo ostatnio czyta o kosmetykach ze śluzem ślimaka, może w końcu sama skuszę się na jakiś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto :) chociażby zacząć od tańszego, żeby zobaczyć czy go polubisz ;)

      Usuń
  3. Kosmetyki ze śluzem ślimaka mnie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) Nie widziałam jeszcze negatywnej opinii wśród blogerek

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ten mój był najtańszy z możliwych a jest duży i na długo starcza, można zawsze wziąć na spróbowanie :)

      Usuń
  5. Skład krótki i to na plus.

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. I na tyle delikatny, że można go stosować wokół oczu :)

      Usuń
  7. Genialny pozbyłem się przebarwień lecz trądzik pozostał stosunkowo mniejszy ale daje 9-10

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie to, że Ci pomógł choć trochę :-)

      Usuń
  8. Ja niestety dostałam uczulenia po stosowaniu tego kosmetyku. Zsypało mnie czerwonymi krostkami. Skłoniło mnie to do zagłębienia się w skład kremu - tu moje zdziwienie ponieważ, etykieta obszerniejsza niż jest to przedstawiane powyżej.
    Moja wersja kremu nie jest obklejona polskimi tłumaczeniami, posiada oryginalną niemiecką etykietę, a na niej prócz tych wymienionych wyżej przez autorkę bloga są również :
    Cetearyl Alcohol (to akurat emolienty), Paraffinum, Liquidum Glycerin, Stearic Acid (kwas stearynowy), Ceteareth - 20 i Ceteareth - 12 (to mieszaniny alkoholu), Dimethicone (silikon), Glycosaminoglycans (wielocukry pochodzenia zwierzęcego), Hydrolyzed Collagen (białko zwierzęce), Carbomer (polimer, pochodna kwasu akrylowego), Parfum, Propylene Glycol (alkohol), SODIUM HYDROXIDE (wodorotlenek sodu ! ), Phenoxyethanol oraz Dipotassium EDTA (subst. konserwujące).

    Nie wiem czy moje uczulenie było reakcją, na śluz, czy jakiś inny składnik produktu.Absolutnie nie neguję, że komuś faktycznie krem pomógł. Ja po użyciu mam swój wniosek - jeśli ktoś obiecuje wielki efekt za małe pieniądze to jest to trochę podejrzane , lepiej spróbować z droższym odpowiednikiem. Tego kremu nie polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może na moim kremie ukryto część składników. Niestety kremu już dawno nie mam, więc nawet nie przejrzę etykiety. To bardzo źle, że krem spowodował u Ciebie takie szkody. U mnie na szczęście obyło się bez nich mimo że mam trądzik i rumień. Być może jesteś uczulona na któryś ze składników. Swój krem kupiłam przez Allegro, więc nawet nie wiem, czy teraz odszukałabym sprzedawcę.

      Usuń
  9. Ten krem w rzeczywistości ma zupełnie inny, dłuższy i gorszy skład z parafiną i innymi nieprzyjemnymi rzeczami :/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz ❀
Masz ciekawe rozdanie?
obserwacja za obserwacje (czynnie)
Zostaw namiary